Trump ostro przeciwko nowemu przywódcy Iranu. Oto powody
Rada Ekspertów zatwierdziła Mojtabę Chameneiego na najwyższego przywódcę Iranu. Przejęcie władzy po ojcu budzi spory i pytania o kurs Teheranu.
Najważniejsze informacje
- Mojtaba Chamenei został trzecim w historii najwyższym przywódcą Iranu, po śmierci ajatollaha Alego Chameneiego.
- Jego bliskie relacje z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej mogą wzmocnić twardą linię w polityce Iranu.
- Donald Trump ostro skrytykował nominację; eksperci ostrzegają przed trudniejszymi rozmowami o zakończeniu wojny.
Nowy lider Iranu, pięćdziesięciosześcioletni Mojtaba Chamenei, przejął stery po ojcu, który zginął pierwszego dnia wojny w wyniku ataku lotniczego na kompleks w Teheranie. Rada Ekspertów, liczące 88 duchownych ciało, formalnie zatwierdziła wybór.
Jak informuje Sky News, przez lata pozostawał w cieniu, rzadko występował publicznie i był kojarzony głównie w kręgach bezpieczeństwa. Urodzony w 1969 r. w Meszhedzie, jest drugim z kolei synem zmarłego przywódcy.
Służył w batalionie "Habib" Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej podczas wojny irańsko-irackiej w latach 80. To właśnie tam nawiązał bliskie relacje z elitami siłowymi, które dziś zajmują kluczowe stanowiska w państwie.
"Dla mnie to szok". Polacy wprost o cenach paliw
Mojtaba był kojarzony z surowym traktowaniem osób protestujących przeciwko rządowi. W 2019 roku Stany Zjednoczone nałożyły na niego sankcje, zarzucając mu udział w represjach w kraju i za granicą. Taki sposób działania może wpływać na to, jak władze podejmują decyzje dotyczące bezpieczeństwa i kontaktów z sąsiednimi krajami.
Kiedy syn przejął władzę po ojcu, wywołało to rozmowy o powstawaniu politycznej dynastii. Komentatorzy przypominają, że w historii Iranu ludzie często obalali rządzące rodziny, np. podczas rewolucji w 1979 roku.
Oficjalnie wybór zależy od Rady Ekspertów, ale tak naprawdę duże znaczenie ma poparcie służb bezpieczeństwa, co sprawia wrażenie dziedziczenia władzy. Analitycy mówią też, że wpływy Korpusu Strażników wzrosną, co wzmocni twardy nurt polityki.
Prezydent USA Donald Trump ostro skomentował nominację, określając Mojtabę Chameneiego jako "zły wybór" i dodając: - Syn Chameneiego jest dla mnie nie do przyjęcia... Chcemy kogoś, kto przyniesie harmonię i pokój w Iran. Słowa te wpisują się w krytyczne stanowisko Waszyngtonu wobec nowych władz i mogą zapowiadać dalsze napięcia dyplomatyczne.
Trump wielokrotnie krytykował irańskie władze za działania destabilizujące Bliski Wschód, w tym wsparcie dla grup paramilitarnych i rozwój programu nuklearnego. W jego opinii nominacja Mojtaby Chameneiego może oznaczać dalszą eskalację napięć, zamiast poszukiwania kompromisu.
Poprzez ostre stanowisko Trump chce również wysłać sygnał do swoich wyborców i polityków w Waszyngtonie: nominacja członka rodziny najwyższego przywódcy Iranu jest postrzegana jako wyraz braku zmian w irańskiej polityce, a więc argument przeciwko każdej próbie "ulżenia" sankcjom czy dyplomatycznym ustępstwom wobec Teheranu.
Co dalej z polityką Iranu i regionu?
Silne zakorzenienie Mojtaby w strukturach Korpusu Strażników może utrudnić negocjacje dotyczące zakończenia wojny i osłabić perspektywy stabilizacji na Bliskim Wschodzie. Taki układ sił zwiększa prawdopodobieństwo kontynuacji twardej polityki bezpieczeństwa i ogranicza przestrzeń do kompromisów z zewnętrznymi aktorami.
Dziennikarka i autorka książki o Iranie, Tara Kangarlu, zwraca uwagę, że nowy przywódca ma duży wpływ w Korpusie Strażników Rewolucji i kontroluje ważne części polityki i gospodarki kraju. To pokazuje, że w Iranie władza często przechodzi z pokolenia na pokolenie, a osoby z rodziny przywódcy mają też mocną pozycję w wojsku i strukturach państwowych.