Turysta z Japonii kupił pamiątki w Sukiennicach. Pochwalił niskie ceny
Krakowskie Sukiennice przyciągają turystów z całego świata. Pewien Japończyk odkrył tam pamiątki, które uznał za wyjątkowo opłacalne.
Japoński turysta, który pod koniec grudnia odwiedził krakowski Rynek, postanowił podzielić się swoimi wrażeniami z wizyty w Sukiennicach. Miejsce to budzi różnorodne emocje – jedni je uwielbiają, inni omijają z uwagi na wygórowane ceny.
Zaskoczenie przy stoiskach z bursztynami
Japończyk docenił wyjątkową atmosferę krakowskiego centrum, ale jego największe zaskoczenie wywołały ceny biżuterii. Turysta napisał na Google Maps: "Miasto miało cichą atmosferę rano, ale wieczorem sklepy i ludzie tętnili życiem. Czułem, że warto tu przyjechać, żeby zobaczyć ten rynek". Co więcej, bursztynowe pamiątki uznał za bardzo korzystne cenowo.
Tłumy w małym miasteczku. kolejki na każdym kroku
Tam, gdzie wielu polskich turystów widzi wysokie ceny, Japończyk dostrzegł okazję.
Można też kupić urocze bursztynowe pamiątki za zaledwie kilka tysięcy jenów, więc koniecznie to sprawdźcie - dodał Japończyk w opinii.
W praktyce oznacza, że przykładowo 100 zł, to ponad 4300 jenów, a 180 zł to ok. 7800 jenów. Turysta z Japonii po przeliczeniu na swoją walutę uznał pamiątki za przystępne cenowo.
Dla mieszkańców Polski ceny w Sukiennicach mogą wydawać się wygórowane, lecz dla zagranicznych turystów, porównujących je z własnymi doświadczeniami, często są akceptowalne. Krakowski Rynek niezmiennie przyciąga turystów, niezależnie od postrzeganych kosztów.
Krakowskie Sukiennice pozostają wyjątkowym miejscem, które budzi emocje i sprawia, że wizyta na krakowskim rynku jest niezapomniana dla każdego odwiedzającego, niezależnie od jego pochodzenia.