Uchwyciła je fotopułapka. Było ich aż sześć. "Niczym modelki"
Leśnicy z Nadleśnictwa Biłgoraj opublikowali nagranie, na którym udało się uchwycić grupę sześciu samic jelenia szlachetnego. Z niezwykłą gracją przechadzały się leśną drogą. - Niczym modelki na leśny wybiegu - skwitowali leśnicy. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.
Nadleśnictwo Biłgoraj, położone na terenie dwóch województw: lubelskiego i podkarpackiego, opublikowało na swoim koncie na Facebooku niezwykłe nagranie.
Tym razem udało się uchwycić dostojne łanie, kroczące leśną drogą. Taki widok należy do rzadkości.
Niczym modelki na leśnym wybiegu. Powoli, ostrożnie pełne wdzięku samice jelenia - czyli łanie - napisali leśnicy.
To nie sarny
Ludzie bardzo często mylą sarny z łaniami. Powszechnie uważa się, że sarna jest samicą jelenia. Nie jest to prawdą. Mowa o dwóch różnych gatunkach.
Wbrew pozorom zwierzęta łatwo rozróżnić. Sarna jest dużo mniejsza i lżejsza. Ma smukłą sylwetkę, podczas gdy przeciętna łania waży około 80 kg i jest dość masywna.
Sarna ma jasną "plamę" na zadzie (nazywaną też "lusterkiem"), natomiast u łani ta plama jest mniej kontrastowa i widoczna. Jak można zaobserwować na załączonym przez leśników nagraniu, ruchy łani są bardziej dostojne i spokojne. Sarny poruszają się lekko i często skaczą charakterystycznymi susami.
Jelenie są jednymi z największych roślinożerców w polskich lasach. Łanie (samice jelenia szlachetnego) ważą od 70 do 120 kg, natomiast byki (samce) osiągają wagę od 100 d o 250 kg. Wiedzieliście, że samo poroże jelenia może ważyć tyle, co cała sarna? Jelenie mają jednolite ubarwienie od rudego po brązowopłowe - wyjaśnił niedawno Wielkopolski Park Narodowy.
Sarna natomiast ma długie, smukłe nogi oraz rudą po szarobrunatną sierść. Waży zwykle od 15-30 kg. Samice nazywamy kozami, a samce - kozłami.
Łanie żyją zwykle w dużych chmarach i najczęściej spotyka się je w rozległych kompleksach leśnych. Sarny preferują mniejsze grupy lub samotne życie, często pojawiają się na polach i łąkach. Różnią się również młodymi - łania rodzi cielęta, a sarna koźlęta - wyjaśniono w poście Wielkopolskiego Parku Narodowego.
Świat jest pełny pozytywnych historii, małych i dużych. Piszemy o nich wszystkich w ramach naszego cyklu #DziennaDawkaDobregoNewsa. Chcesz przeczytać więcej dobrych newsów? Kliknij TUTAJ.