Ujrzał fotoradar. Celowo dodał gazu. Burmistrz tłumaczy

Nietypowe zachowanie burmistrza Nowej Dęby. Jak podaje "Echo Dnia", włodarz celowo przekroczył prędkość, by dać się złapać przez fotoradar. - Mandat zapłacę - zapewnił Wiesław Ordon i ujawnił kulisy swojego eksperymentu.

Fotoradar w Tarnowskiej Woli. Mieszkańcy nie chcą likwidacjiFotoradar w Tarnowskiej Woli. Mieszkańcy nie chcą likwidacji
Źródło zdjęć: © Google Maps | Google Maps
Rafał Strzelec

Jak podaje "Echo Dnia", fotoradar z Tarnowskiej Woli na Podkarpaciu, znajdujący się przy drodze krajowej numer 9, ma zostać przeniesiony na trasę Mielec - Kolbuszowa. Mieszkańcom nie podoba się ten pomysł - obawiają się, że na trasę wrócą drogowi piraci.

Mieszkańcy protestują, zebrali nawet 200 podpisów, by pozostawić fotoradar w obecnym miejscu. Urządzenie sprawiło, że kierowcy rzeczywiście zaczęli zdejmować nogę z gazu. Okazało się, że liczba incydentów związanych z przekroczeniem prędkości uległa zmniejszeniu, i jak podaje "Echo Dnia", zanotowano tam najmniej przekroczeń zarejestrowanych przez urządzenia na północnym Podkarpaciu. Ludzie uważają jednak, że to absurd, by likwidować fotoradar z tego powodu.

Kierowca bmw stracił głowę. Dostał 44 punków karnych w jeden dzień

Eksperyment burmistrza

Protest mieszkańców poparł burmistrz Nowej Dęby Wiesław Ordon. Postanowił porozmawiać z przedstawicielem Inspektoratu Transportu Drogowego.

Usłyszałem, że powodem przeniesienia jest uspokojenie ruchu dzięki wprowadzonym przez lata rozwiązaniom drogowym. Owszem, kilka projektów udało się zrealizować. Ale zdziwiła mnie informacja o problemach z przesyłem zdjęć przez zakłócenia spowodowane poligonem wojskowym - przyznał burmistrz.

Włodarz zdecydował się na nietypowy krok. Postanowił sprawdzić na własnej skórze, czy fotoradar działa. Gdy do niego dojeżdżał, nacisnął gaz a urządzenie zrobiło mu zdjęcie.

Tydzień później miałem już w skrzynce dokumenty dotyczące wykroczenia. Wszystko dotarło bez żadnych problemów. Mandat zapłacę, ale dzięki temu eksperymentowi mam pewność, że nie chodzi o "transfer plików", tylko o opłacalność działania urządzenia - powiedział dla "Echa" Ordon.

Jak wspomniał, przed laty w Tarnowskiej Woli doszło do 20 śmiertelnych wypadków. Pojawienie się fotoradaru, choć kosztowne, pomogło zwiększyć bezpieczeństwo. Teraz są jednak obawy, że jego likwidacja spowoduje nawrót problemu.

Wybrane dla Ciebie
Bocian na pogrzebie żołnierza. Wymowne sceny w Ukrainie
Bocian na pogrzebie żołnierza. Wymowne sceny w Ukrainie
Poszedł 2 maja do Biedronki. Nie krył zaskoczenia
Poszedł 2 maja do Biedronki. Nie krył zaskoczenia
Matka wciągnięta przez rybę, pisklęta uratowane. Niecodzienna akcja w Łazienkach
Matka wciągnięta przez rybę, pisklęta uratowane. Niecodzienna akcja w Łazienkach
Nad Bałtykiem jak latem. Rozstawili parawany i zrzucili ubrania
Nad Bałtykiem jak latem. Rozstawili parawany i zrzucili ubrania
Początek majówki w Górach Stołowych. Pokazała nagranie
Początek majówki w Górach Stołowych. Pokazała nagranie
Zwrot w sprawie zatonięcia jachtu Bayesian. Śledczy: to nie pogoda
Zwrot w sprawie zatonięcia jachtu Bayesian. Śledczy: to nie pogoda
"Zgrana grupa uciekinierów". Zatrzymali je dopiero strażacy
"Zgrana grupa uciekinierów". Zatrzymali je dopiero strażacy
"Ruch zamarł". Turyści szturmują drogę do Morskiego Oka
"Ruch zamarł". Turyści szturmują drogę do Morskiego Oka
"Śmiertelna pułapka" na działce. Nie spodziewali się tego, co zobaczą
"Śmiertelna pułapka" na działce. Nie spodziewali się tego, co zobaczą
Sanatoria poszerzają ofertę. "Człowiek czuje się od razu młodszy"
Sanatoria poszerzają ofertę. "Człowiek czuje się od razu młodszy"
Tysiące pacjentów bez ubezpieczenia zdrowotnego? Pierwszy taki stan w USA
Tysiące pacjentów bez ubezpieczenia zdrowotnego? Pierwszy taki stan w USA
"Księgarnię bez książek". Nowa atrakcja w Nowym Jorku
"Księgarnię bez książek". Nowa atrakcja w Nowym Jorku