Bolesny cios dla Kremla. Stracili sprzęt za setki milionów dolarów

Siły Zbrojne Ukrainy przeprowadziły spektakularną operację, której efektem było zniszczenie rosyjskiego systemu obrony powietrznej S-400 Triumf. Uderzenie miało miejsce w obwodzie biełgorodzkim, w okolicach miasta Biełgorod, znajdującego się na terytorium Rosji. Ukraińska armia zaprezentowała zdjęcia dokumentujące skutki ataku, w tym kompletnie zniszczoną wyrzutnię pocisków.

Ukraińska armia niszczy rosyjski system S-400: bolesny cios dla Ukraińska armia niszczy rosyjski system S-400: bolesny cios dla Kremla
Źródło zdjęć: © Facebook
Danuta Pałęga

Skuteczne uderzenie na system S-400 ma daleko idące konsekwencje dla rosyjskiej logistyki wojskowej. Wyrzutnie, które służyły do ochrony newralgicznych obiektów militarnych i zaplecza logistycznego w regionie, zostały wyeliminowane, osłabiając zdolność Kremla do obrony swoich pozycji.

Jak podaje Interia, eksperci zwracają uwagę, że ten incydent wpłynie na zdolności operacyjne Rosji zarówno w obwodzie biełgorodzkim, jak i kurskim. System, który straciła armia Władimira Putina, w pełnej konfiguracji może kosztować nawet miliard dolarów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tusk jest niewiarygodny? "Przyzwyczaił Polaków do tego"

Ukraińska kontrofensywa, trwająca na tym obszarze od początku roku, ma za zadanie zyskanie przewagi strategicznej, która może okazać się kluczowa zarówno w działaniach bojowych, jak i podczas przyszłych negocjacji pokojowych.

Rosyjskie systemy S-400 były reklamowane jako niezawodne i skuteczne narzędzie ochrony przed zagrożeniami z powietrza. Jednak w praktyce ich słabości są coraz bardziej widoczne. Zniszczony pod Biełgorodem system jest jednym z przynajmniej 11 takich zestawów, które rosyjska armia utraciła od początku inwazji na Ukrainę.

Eksperci spekulują, że w ataku użyto pocisków z wyrzutni GMLRS, które skutecznie zniwelowały zaawansowaną rosyjską obronę. Fakt ten podważa reputację systemu S-400 jako nowoczesnego i niezawodnego narzędzia ochrony przestrzeni powietrznej.

Co to jest S-400 Triumf?

System S-400 Triumf, wdrożony do rosyjskiego wojska w 2007 roku, charakteryzuje się dużym zasięgiem i zdolnością do zwalczania różnorodnych celów.

W zależności od użytych pocisków, S-400 może niszczyć obiekty w promieniu od 40 do nawet 400 kilometrów. Jego największą zaletą jest możliwość wykorzystania kilku typów rakiet, co daje dużą elastyczność w odpowiedzi na różne zagrożenia.

Jak podaje Interia, choć teoretycznie broń ta ma szerokie zastosowanie zarówno ofensywne, jak i defensywne, incydenty takie jak ten w obwodzie biełgorodzkim pokazują, że system nie zawsze spełnia oczekiwania.

Konsekwencje dla dalszych działań

Zniszczenie systemu S-400 w Biełgorodzie stanowi nie tylko prestiżową porażkę dla Rosji, ale również znaczące wzmocnienie pozycji Ukrainy. Sukces operacji przyciągnął uwagę międzynarodowych obserwatorów i po raz kolejny udowodnił, że ukraińska armia nie tylko potrafi skutecznie reagować, ale także prowadzić działania ofensywne głęboko na terytorium przeciwnika.

Rezultat tej operacji jest jasnym sygnałem, iż wojna wymaga ciągłej analizy i innowacyjnych działań, zarówno w kontekście strategicznym, jak i politycznym.

Wybrane dla Ciebie
"Zbyt wcześnie, zbyt nagle". Białostocki IPN żegna Katarzynę Dojs
"Zbyt wcześnie, zbyt nagle". Białostocki IPN żegna Katarzynę Dojs
Zakradli się na tory. Wpadli na gorącym uczynku
Zakradli się na tory. Wpadli na gorącym uczynku
"To nie pluszak". Uczta w polskim lesie
"To nie pluszak". Uczta w polskim lesie
Zachłysnęła się obiadem. Tragiczny finał. Kobieta nie żyje
Zachłysnęła się obiadem. Tragiczny finał. Kobieta nie żyje
Nietypowy widok w polskim lesie. To "czarne mózgi"
Nietypowy widok w polskim lesie. To "czarne mózgi"
Dzień Dinozaura. Paleontologia uczy patrzeć szerzej
Dzień Dinozaura. Paleontologia uczy patrzeć szerzej
Dostał 13 mln zł. Co z majątkiem Komendy? Zapisał go jednej osobie
Dostał 13 mln zł. Co z majątkiem Komendy? Zapisał go jednej osobie
Pokazali, co robią bociany. "Bardzo zły znak"
Pokazali, co robią bociany. "Bardzo zły znak"
Jako pierwsze w Europie miały stały dostęp do broni. Polskie policjantki świętują
Jako pierwsze w Europie miały stały dostęp do broni. Polskie policjantki świętują
Wyjątkowe odkrycie na Wielkiej Rafie Koralowej. Ma 111 metrów
Wyjątkowe odkrycie na Wielkiej Rafie Koralowej. Ma 111 metrów
Blokada drogi osiedlowej. Zamieszanie pod Żabką
Blokada drogi osiedlowej. Zamieszanie pod Żabką
Zrobi się wiosennie. Dwucyfrowe temperatury wracają
Zrobi się wiosennie. Dwucyfrowe temperatury wracają