Ukraiński żołnierz uratował straż graniczną. Wykorzystał dron

Rozpoznanie lotnicze uratowało przy pomocy drona rannego żołnierza oddziału Straży Granicznej w Ługańsku. Dron wskazał mu kierunek ruchu do bezpiecznego miejsca.

wojsko
Ukraina, 03.11.2023. �o�nierze Pierwszej Prezydenckiej Brygady Gwardii Narodowej Ukrainy "Burewij" (Burza) podczas �wicze� praktycznych na poligonie w p�nocnej Ukrainie, 3 bm. Trwa inwazja Rosji na Ukrain�. (mr) PAP/Vladyslav Musiienko
Vladyslav Musiienko
Brygada Prezydencka Specjalna, Burewij, burza, �wiczenia, dron, gwardia narodowa, poligon, wojna, wojskoUkraiński żołnierz uratował straż graniczną. Wykorzystał dron
Źródło zdjęć: © PAP | Vladyslav Musiienko

Serhii Kupin doznał kontuzji podczas bitwy na froncie Świętowskim. Ze względu na zbyt bliskie sąsiedztwo wroga, nie udało się go ewakuować.

Odległość do wroga była zbyt mała: z jednej strony około 100 metrów, z drugiej 200. Nie było możliwości bezpiecznej ewakuacji.

Widzieliśmy, że już się czołgał, pokonując pewien dystans, i zasugerowaliśmy, aby poszedł za dronem i zaciągnął się do miejsca, z którego piechota będzie mogła wyjść na spotkanie z nim - mówi żołnierz zwiadu powietrznego ps. "Luh", cytowany przez portal "Ukraińska Prawda".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Moment ataku pilota MiG-29. Pociski z USA spadły na Rosjan

Przyjacielu, napij się i podążaj za dronem - głosiła notatka dołączona do kubka gorącej herbaty, który został upuszczony obok rannego strażnika granicznego przez zwiad powietrzny 68. Oddzielnej Brygady Oleksy Dowbusza.

Rannemu strażnikowi granicznemu niezwykle trudno było poruszać się samodzielnie, udało mu się jednak przeczołgać 700 metrów do pozycji ukraińskich. Następnie koledzy wynieśli go z pola bitwy.

Chciałem tylko szybko się ewakuować, bo byłem przestraszony, głodny i zmarznięty, zupełnie zmarznięty – wspomina żołnierz.

Obecnie Serhii przechodzi leczenie w jednym ze szpitali, stopniowo wraca do zdrowia i wyraża wdzięczność harcerzom powietrznym za ich umiejętności i współczucie.

Ukraiński rój uderzył na Krymie. Rosjanie stracili kolejny okręt

Ataki ukraińskich dronów sukcesywnie osłabiają możliwości Floty Czarnomorskiej. Ostatni z nich miał miejsce w pobliżu rosyjskiej bazy nad jeziorem Donuzław na okupowanym Krymie. Według Defense Express rój morskich dronów z Ukrainy zaatakował łódź rakietową Iwanowiec projektu 12411. Bezzałogowce typu kamikadze miały kilkukrotnie uderzyć w jednostkę, co doprowadziło do jej zatonięcia.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 19.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 19.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Rada Pokoju bez Białorusi. Dostali zaproszenie, ale nie dostali wiz
Rada Pokoju bez Białorusi. Dostali zaproszenie, ale nie dostali wiz
W Indiach zginał 29-letni Polak. Opublikowali porażające zdjęcia wraku
W Indiach zginał 29-letni Polak. Opublikowali porażające zdjęcia wraku
Kraków. Zaatakowali 39-latka maczetą. Trzech z nich jest niepełnoletnich
Kraków. Zaatakowali 39-latka maczetą. Trzech z nich jest niepełnoletnich
Sprzedaż właściciela TVN. Netflix przebije ofertę Paramount?
Sprzedaż właściciela TVN. Netflix przebije ofertę Paramount?
Polak zatrzymany w Niemczech. Oto, co miał w plecaku
Polak zatrzymany w Niemczech. Oto, co miał w plecaku
Atak na aktywistów w Gryfinie. Właśnie zapadł wyrok
Atak na aktywistów w Gryfinie. Właśnie zapadł wyrok
Tragiczna śmierć ciężarnej Kasi. Na pogrzeb przybyły tłumy
Tragiczna śmierć ciężarnej Kasi. Na pogrzeb przybyły tłumy
Chińskie auta zatrzymane na granicy. Nie przeszły kontroli
Chińskie auta zatrzymane na granicy. Nie przeszły kontroli
Zaginął w Tatrach. Poszukiwania 30-latka zawieszone
Zaginął w Tatrach. Poszukiwania 30-latka zawieszone
Proboszcz oszukał parafian na miliony. Usłyszał właśnie zarzuty
Proboszcz oszukał parafian na miliony. Usłyszał właśnie zarzuty
Eksplozja ciężarówki w Chile. Kierowca przewoził skroplony gaz
Eksplozja ciężarówki w Chile. Kierowca przewoził skroplony gaz