Uwaga na żeglarza portugalskiego. Walijskie służby ostrzegają

Na plaży Aberavon w Walii zauważono groźne organizmy morskie. Ratownicy apelują o ostrożność i zachowanie czujności, jeśli zauważą te stworzenia na plażach - mogą one być groźne dla zdrowia.

Żeglarz portugalski (Physalia physalis)Żeglarz portugalski (Physalia physalis)
Źródło zdjęć: © Getty Images | Toni Faint
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Na plaży Aberavon pojawiły się liczne osobniki "portugalskiego żeglarza", znanego z silnego jadu.
  • Służby zalecają, by nie dotykać organizmów, nawet martwych, oraz w razie oparzenia używać wyłącznie wody morskiej.
  • Poparzenia mogą powodować pęcherze, gorączkę, a w rzadkich przypadkach komplikacje sercowo‑oddechowe.

Na wybrzeżu w Aberavon (Walia) odnotowano liczne pojawienia się żeglarza portugalskiego, organizmu często mylonego z meduzą. Jak podaje serwis ladbible.com, ostrzeżenie wydała lokalna straż wybrzeża z Port Talbot po serii obserwacji na plaży. Służby proszą spacerowiczów o czujność i zachowanie dystansu od niebiesko‑fioletowych pływaków z długimi, cienkimi mackami.

Żeglarz portugalski to kolonia wyspecjalizowanych organizmów (syfonofor), która funkcjonuje jak jeden drapieżnik. Jego przezroczysty, balonowaty pływak ułatwia zauważenie na wodzie, a macki mogą sięgać do kilkunastu metrów i w niektórych przypadkach wydłużać się nawet do ok. 30 m. Według National Ocean Service, na oceanie potrafią dryfować w legionach liczących nawet 1 tys. osobników.

Stworzenie jest jadowite. Macki żeglarza zawierają toksyny wywołujące silne oparzenie skóry, które prowadzą do powstania czerwonych bąbli i pęcherzy. W cięższych przypadkach mogą wystąpić gorączka i komplikacje dotykające serca lub płuc. Zgony należą do rzadkości, ale nie są wykluczone, zwłaszcza przy reakcjach alergicznych.

Wideo z Albanii. Można je spotkać na każdym kroku

Co robić po oparzeniu i czego unikać na plaży

Port Talbot Coastguard akcentuje, że niebezpieczeństwo nie mija po wyrzuceniu organizmu na brzeg. Nawet martwe osobniki mogą parzyć.

Wzywamy wszystkich odwiedzających plażę Aberavon do zachowania czujności. Nie dotykajcie tych organizmów, nawet jeśli wyglądają na martwe, ponieważ ich macki wciąż mogą spowodować bolesne oparzenie — przekazał rzecznik Port Talbot Coastguard w oświadczeniu, cytowanym przez ladbible.com.

Podkreślił również, że jeśli dojdzie do poparzenia, miejsce należy spłukać wodą morską i delikatnie usunąć macki kartą płatniczą lub podobnym przedmiotem. Należy zanurzyć miejsce oparzenia w tak gorącej wodzie, jaką są w stanie znieść, przez co najmniej 30 minut, a następnie skontaktowali się z lekarzem.

Służby nie planują usuwania organizmów z plaży. Według straży wybrzeża przypływ najpewniej ponownie zniesie je w głąb wody. Dla odwiedzających oznacza to konieczność uważnego spacerowania po piasku i wypatrywania charakterystycznych, niebiesko‑różowych pływaków oraz długich, cienkich mackach.

Kolejne zgłoszenia z walijskich plaż

To nie pierwszy raz, gdy "żeglarz portugalski" pojawia się na brytyjskim wybrzeżu. We wrześniu odnotowano go na plaży Freshwater West w Pembrokeshire, a wcześniej sygnały napływały z wybrzeży Gwynedd i Anglesey. Obecna seria obserwacji w Aberavon potwierdza, że warunki wiatrowe i prądy morskie mogą okresowo spychać te organizmy ku lądowi, zwiększając ryzyko kontaktu z ludźmi.

Ofiarami żeglarza portugalskiego padają zwykle drobne ryby, krewetki i plankton, które jad paraliżuje przed połknięciem.

Wybrane dla Ciebie
100 razy złamał prawo. Wpadł w bramie kamienicy
100 razy złamał prawo. Wpadł w bramie kamienicy
Policja podsumowała majówkę. Najwięcej ofiar śmiertelnych wśród motocyklistów
Policja podsumowała majówkę. Najwięcej ofiar śmiertelnych wśród motocyklistów
Chcą obalić Putina? Dotarli do notatek wywiadu
Chcą obalić Putina? Dotarli do notatek wywiadu
Nie żyje Jakub Łoza. Trener miał 41 lat
Nie żyje Jakub Łoza. Trener miał 41 lat
Ci Polacy zapisali się na kartach historii. Sprawdź w krzyżówce, czy ich znasz
Ci Polacy zapisali się na kartach historii. Sprawdź w krzyżówce, czy ich znasz
Tragiczny wypadek w Nadrożu. Nie żyje 17-latek
Tragiczny wypadek w Nadrożu. Nie żyje 17-latek
Niemal cała Polska na czerwono. "Wystarczy iskra, by doszło do tragedii"
Niemal cała Polska na czerwono. "Wystarczy iskra, by doszło do tragedii"
Teraz każdy się dowie. Uchwycili wizerunek. Skandal w Poznaniu
Teraz każdy się dowie. Uchwycili wizerunek. Skandal w Poznaniu
Kobieta w BMW nagrana. "Odwet" w Warszawie. Stracił 7 minut
Kobieta w BMW nagrana. "Odwet" w Warszawie. Stracił 7 minut
Doskonała roślina na pergolę. Pachnie obłędnie
Doskonała roślina na pergolę. Pachnie obłędnie
18-latka nie zdążyła uciec. Została porażona prądem z trakcji kolejowej
18-latka nie zdążyła uciec. Została porażona prądem z trakcji kolejowej
Tak szli na Śnieżkę. Spójrzcie na stopy. Pokazał nagranie
Tak szli na Śnieżkę. Spójrzcie na stopy. Pokazał nagranie