Uwięziona 130 metrów od brzegu. Pomoc przyszła w samą porę

Samica żubra została uwięziona na oblodzonej powierzchni jeziora Bytyń Wielki i potrzebowała bezzwłocznego wsparcia. Dzięki błyskawicznej akcji strażaków i ekspertów z Zachodniopomorskiego Towarzystwa Przyrodniczego działania ratownicze przebiegły skutecznie.

Żubr został uratowany  Żubr został uratowany
Źródło zdjęć: © KP PSP w Wałczu
Malwina Witkowska

Najważniejsze informacje

  • Samica żubra utknąła na lodzie 130 m od brzegu.
  • Akcję ratunkową prowadziły cztery zastępy straży i Zachodniopomorskie Towarzystwo Przyrodnicze.
  • Zwierzę jest pod opieką lekarza weterynarii.

Na jeziorze Bytyń Wielki rozegrała się dramatyczna akcja ratunkowa, gdy samica żubra znalazła się w niebezpiecznej sytuacji na zamarzniętej tafli lodu. Zwierzę utknęło około 130 metrów od brzegu, a pomoc przyszła w porę dzięki strażakom oraz zespołowi z Zachodniopomorskiego Towarzystwa Przyrodniczego, którzy sprawnie sprowadzili żubra na ląd.

Służby ratunkowe zostały zaalarmowane tuż po ósmej rano przez mieszkańców Drzewoszewa. Informacja o uwięzionym zwierzęciu uruchomiła szeroko zakrojoną akcję, w której wzięły udział cztery zastępy straży pożarnej oraz łódź ratownicza. Dzięki koordynacji i szybkiej reakcji udało się bezpiecznie sprowadzić żubra na brzeg.

Zachodniopomorskie Towarzystwo Przyrodnicze poinformowało w mediach społecznościowych, że samica znajduje się obecnie pod stałą opieką weterynaryjną. Specjaliści dokładnie oceniają jej stan zdrowia, monitorując parametry życiowe i szukając ewentualnych urazów, które mogły powstać w wyniku długiego unieruchomienia na mrozie.

Aby zapewnić zwierzęciu dalsze bezpieczeństwo, zostanie mu założona obroża telemetryczna, umożliwiająca śledzenie jego stanu zdrowia i przemieszczania się. Dzięki temu specjaliści będą mogli stale kontrolować jego kondycję fizyczną i reagować w razie potrzeby.

Szybka i skuteczna interwencja dała samicy żubra szansę na pełny powrót do zdrowia pod czujnym okiem ekspertów, a cała akcja stanowi przykład wzorowej współpracy służb ratunkowych i organizacji zajmujących się ochroną przyrody.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
"Tęgi zrzut". Leśnik natknął się na to w lesie
"Tęgi zrzut". Leśnik natknął się na to w lesie
Niepokojące kadry z wyspy. Polka pokazała, co dzieje się na Dominikanie
Niepokojące kadry z wyspy. Polka pokazała, co dzieje się na Dominikanie
Aktywista skazany. Poszło o groźby wobec szwedzkich ministrów
Aktywista skazany. Poszło o groźby wobec szwedzkich ministrów
Zniszczył zabytek liczący 4 tys. lat. Przewodnik z Egiptu w rękach policji
Zniszczył zabytek liczący 4 tys. lat. Przewodnik z Egiptu w rękach policji
Nietypowa interwencja w szkole. Młoda kobieta podszywała się pod uczennicę
Nietypowa interwencja w szkole. Młoda kobieta podszywała się pod uczennicę
81-letni snajper zatrzymany. Znaleźli arsenał broni w jego mieszkaniu
81-letni snajper zatrzymany. Znaleźli arsenał broni w jego mieszkaniu
Celnicy aż przecierali oczy. Niebywałe, co było w kartonach
Celnicy aż przecierali oczy. Niebywałe, co było w kartonach
Kiedy przycinać róże po zimie? Ten termin jest najlepszy
Kiedy przycinać róże po zimie? Ten termin jest najlepszy
Władze ujawniają. Szokujące odkrycie w siedzibie El Mencho
Władze ujawniają. Szokujące odkrycie w siedzibie El Mencho
"Puchata kulka" na ziemi. Leśnicy tłumaczą, co się dzieje
"Puchata kulka" na ziemi. Leśnicy tłumaczą, co się dzieje
Mierzy 34 cm i jest warta 650 tys. euro. Gdańsk odzyskał skarb
Mierzy 34 cm i jest warta 650 tys. euro. Gdańsk odzyskał skarb
Senior zgłosił kradzież sporej sumy na dworcu. Kamera wszystko nagrała
Senior zgłosił kradzież sporej sumy na dworcu. Kamera wszystko nagrała