W słoneczne, mroźne dni. Słychać to w lesie. Leśnicy wprost. "Strzelają"
Zimą las potrafi zaskoczyć nie tylko ciszą, ale i nagłym, głośnym trzaskiem przypominającym wystrzał. To efekt tzw. pęknięć mrozowych. Nadleśnictwo Zawadzkie wyjaśnia, dlaczego w słoneczne, mroźne dni drzewa dosłownie "strzelają".
Podczas spaceru w mroźny, słoneczny dzień można czasem usłyszeć nagły dźwięk przypominający wystrzał. Jak wyjaśnia Nadleśnictwo Zawadzkie, to nie odgłos łamanej gałęzi ani działalność człowieka, lecz efekt zjawiska nazywanego pęknięciem mrozowym.
To naturalna reakcja drzewa na gwałtowne zmiany temperatury. Leśnicy podkreślają, że za tym widowiskowym zjawiskiem stoi czysta fizyka – a dla samego drzewa bywa ono bardzo dotkliwe.
Słońce, mróz i nagły spadek temperatury
Mechanizm powstawania pęknięć mrozowych wynika z nierównomiernego kurczenia się i rozszerzania drewna. W słoneczny, zimowy dzień południowa strona pnia nagrzewa się pod wpływem promieniowania, przez co zewnętrzne warstwy drewna zaczynają się rozszerzać.
Problem pojawia się wtedy, gdy słońce znika za horyzontem lub chmurami, a temperatura gwałtownie spada. Wówczas nagrzane wcześniej warstwy zewnętrzne szybko się kurczą, podczas gdy głębsze, wciąż zamarznięte części pnia pozostają sztywne i mniej podatne na zmiany.
Powstają silne naprężenia, które tkanka drzewa nie zawsze jest w stanie wytrzymać. Efektem jest gwałtowne pęknięcie wzdłuż włókien – to właśnie ten charakterystyczny "strzał".
Najgroźniejsza jest zmienna pogoda
Jak informuje Nadleśnictwo Zawadzkie, pęknięcia mrozowe nie pojawiają się podczas stabilnej, jednostajnej zimy. Najbardziej sprzyjają im warunki, w których mroźnym nocą – często z temperaturą spadającą poniżej -10°C – towarzyszą słoneczne dni. To właśnie kontrast między silnym wychłodzeniem a nagłym nagrzaniem zwiększa ryzyko uszkodzeń.
Jak drzewo radzi sobie z raną?
Drzewo nie pozostaje jednak bezbronne. Po powstaniu szczeliny zaczyna proces zabliźniania. W miejscu uszkodzenia tworzy się tkanka przyranna, tzw. kalus, który stopniowo narasta i próbuje zamknąć pęknięcie.
Jeśli jednak sytuacja powtarza się przez kolejne zimy, na pniu może powstać charakterystyczna, wypukła blizna – tzw. listwa mrozowa. To trwały ślad po zimowych naprężeniach, który można dostrzec nawet po latach.