"W weekend stworzy się prawdziwy piekarnik". Leśnik apeluje
Nadchodzący weekend może okazać się wyjątkowo trudny dla młodych dzikich zwierząt w miastach. Wysokie temperatury, nagrzane dachy, elewacje i szczeliny budynków sprawiają, że miejsca, które na co dzień są dla nich schronieniem, w czasie upałów zamieniają się w "prawdziwy piekarnik". Leśnik Jacek Wąsiński mówi, jak ratować pisklęta, gdy żar leje się z nieba i tłumaczy, że najbliższy weekend może okazać się"dla nich piekłem".
Jak podkreśla Jacek Wąsiński z Leśnego Pogotowia, szczególnie narażone są młode ptaki — jerzyki, wróble, jaskółki, a także bociany pozostające w gniazdach wystawionych na słońce. Pisklęta często przebywają w szczelinach pod dachami, za parapetami czy w rozgrzanych elementach elewacji.
To ptaki, które swoje gniazda budują w szczelinach pod dachami, parapetami czy w rozgrzanych elementach elewacji. W ten weekend w tych miejscach stworzy się prawdziwy piekarnik. Już nie wspominając o bocianach siedzących w gniazdach jak na patelni - tłumaczy leśnik.
Gdy temperatura gwałtownie rośnie, zaczyna brakować im powietrza i chłodu. W poszukiwaniu ratunku przesuwają się ku krawędziom gniazd, a w konsekwencji mogą wypaść na beton. Dla takich maluchów upadek, odwodnienie i dalsza ekspozycja na słońce bardzo szybko stają się śmiertelnym zagrożeniem.
Dlatego w najbliższych dniach warto zachować szczególną czujność. Podczas spacerów dobrze jest uważnie obserwować okolice bloków, domów, podwórek i ścian budynków. Leżące na ziemi pisklę najczęściej nie poradzi sobie samo. Pozostawione bez pomocy może umrzeć w krótkim czasie, zwłaszcza jeśli znajduje się w pełnym słońcu i nie ma dostępu do wody ani cienia.
Nowa atrakcja dla turystów. Taki widok z restauracji to rzadkość
Pomóc można jednak nie tylko interweniując w sytuacjach kryzysowych. Bardzo prostym, a niezwykle ważnym działaniem jest wystawienie misek z wodą. W czasie upałów dostęp do wody ratuje życie ptakom, jeżom i innym małym zwierzętom.
Wystarczy zwykła miseczka z wodą. Rozstawmy je wszędzie, gdzie się da. Dla ptaków: postaw wodę wyżej (np. na parapecie, stabilnym stoliku, pniu), żeby koty nie miały do nich łatwego dostępu. Dla jeży i mniejszych zwierzaków: połóż miseczkę na ziemi, gdzieś w cieniu krzaków - podpowiada leśnik.
Leśnik zwraca też uwagę na różnice między młodymi jerzykami i jaskółkami, które z daleka mogą wydawać się podobne. W rzeczywistości są to jednak zupełnie inne ptaki, wymagające odmiennego sposobu pomocy. Dlatego w razie znalezienia pisklęcia warto skontaktować się z lokalnym ośrodkiem rehabilitacji dzikich zwierząt, strażą miejską, weterynarzem lub osobami zajmującymi się interwencjami przy dzikich zwierzętach.