Walka o parawan przy morzu wymaga poświęcenia. Zdjęcie z Sarbinowa

Jeden z internautów dostrzegł na kamerce internetowej, w jaki sposób turyści rezerwują sobie miejsca na polskich plażach. Opublikowana przez niego fotografia wywołała spore poruszenie wśród użytkowników mediów społecznościowych.

Widok sarbinowskiej plaży zbulwersował internautówWidok sarbinowskiej plaży zbulwersował internautów
Źródło zdjęć: © Webcam.pl

Sezon wakacyjny trwa w najlepsze. Polscy turyści jak co roku z ogromną chęcią odwiedzają zarówno polskie wybrzeże, jak i góry. Popularność wielu miejsc często negatywnie wpływa na niektóre aspekty wypoczynku. Zatłoczenie to dość powszechny problem, który można spotkać m.in. na górskim szlaku, czy na nadbałtyckiej plaży.

Liczba turystów nad polskim morzem powoduje często spory tłok na plaży. Niekiedy wypoczywających jest tak dużo, że niektórzy mają nawet problem ze znalezieniem skrawka wolnego miejsca na piasku w jakimkolwiek miejscu. To właśnie z tego powodu coraz bardziej powszechnym zjawiskiem nad Bałtykiem jest rezerwowanie miejsca na plaży przy pomocy parawanu.

Nasuwa to oczywiście skojarzenia z "walkami o leżaki" w kurortach All Inclusive w Turcji, czy na Kanarach. Tam rezerwuje się miejsca nad basenem, u nas... kawałek plaży.

Na problem zwrócił uwagę jeden z internautów. Mężczyzna zamieścił na Twitterze zrzut ekranu ze swojego komputera, na którym widać podgląd z kamery internetowej na plażę w Sarbinowie. Na załączonym obrazku łatwo można dostrzec turystów, którzy grodzą się parawanami. Warto zwrócić uwagę, że post został opublikowany kilka minuty po godz.9:00. Oznacza to, że zajęcie skrawka plaży wymaga pojawienie się na niej już w godzinach porannych.

"WOPR powinien to usunąć"

Tweet wzbudził duże zainteresowanie wśród internautów. Wielu komentujących zabrało głos w sprawie mody na plażowe grodzenie się parawanami. Ich zdania były zgodne, że praktyka ta powinna być zakazana. Zwrócono uwagę na fakt, że zjawisko powoduje konieczność korzystania z plaż oddalonych od dużych kurortów nadmorskich.

W naszym państwie wprowadza się wiele absurdalnych przepisów, więc może pora na całkowity zakaz ustawiania na plażach parawanów? - zaproponował internauta.
WOPR powinien to usunąć, chociażby dlatego, że utrudnia wejście ratownika do wody - zauważył komentujący.
To jest problem plaż w miasteczkach. Trzeba wybierać takie plaże, gdzie dojeżdża się rowerem albo wymagane jest 1,5 km spaceru od najbliższych kwater. Jest to najlepszy filtr odsiewający pseudo-plażowiczów - napisał kolejny internauta.

Tanie wycieczki na wakacje 2022? Ekspertka zdradza najlepsze daty

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Incydent w Bazylice Grobu Pańskiego. Hiszpania wzywa dyplomatę Izraela
Incydent w Bazylice Grobu Pańskiego. Hiszpania wzywa dyplomatę Izraela
Wybory na Węgrzech. Przebadali okręgi. Cios dla Orbana
Wybory na Węgrzech. Przebadali okręgi. Cios dla Orbana
23-latek nielegalnie handlował bronią. Skandal w USA.
23-latek nielegalnie handlował bronią. Skandal w USA.
Eutanazja Noelii. Co z pogrzebem? Ojciec rozpętał awanturę
Eutanazja Noelii. Co z pogrzebem? Ojciec rozpętał awanturę
W ostrych słowach ocenił zwolenników MAGA. Odpowiedział mu J.D. Vance
W ostrych słowach ocenił zwolenników MAGA. Odpowiedział mu J.D. Vance
Mały kangur ratowany w Polsce. Miał duże problemy
Mały kangur ratowany w Polsce. Miał duże problemy
Jesteś miłośnikiem Formuły 1? Spróbuj sił w krzyżówce o wyścigach
Jesteś miłośnikiem Formuły 1? Spróbuj sił w krzyżówce o wyścigach
Rosja chce kontrolować Białoruś. Ujawnili plany Putina
Rosja chce kontrolować Białoruś. Ujawnili plany Putina
Ile wiesz o kosmosie? Sprawdź się w wymagającej krzyżówce
Ile wiesz o kosmosie? Sprawdź się w wymagającej krzyżówce
Zostawiają ich nawet na 3 dni. Wstrząsające doniesienia z frontu
Zostawiają ich nawet na 3 dni. Wstrząsające doniesienia z frontu
Nie żyje Jerzy Gebert. Dziennikarz sportowy i lekarz miał 95 lat
Nie żyje Jerzy Gebert. Dziennikarz sportowy i lekarz miał 95 lat
Trzy osoby nie żyją. Przerażające nagranie. Policja komentuje
Trzy osoby nie żyją. Przerażające nagranie. Policja komentuje