Warszawa. Leżał całkiem nagi na pętli tramwajowej. O krok od tragedii

W nocy z poniedziałku na wtorek warszawscy strażnicy miejscy otrzymali niepokojące zgłoszenie. Dotyczyło całkiem nagiego człowieka, leżącego na pętli tramwajowej na Młocinach. Na miejscu funkcjonariusze zastali mężczyznę w stanie skrajnego wychłodzenia. Był bez ubrań. Leżał na zimnym i oblodzonym betonie.

Straż miejska interweniowała w sprawie wyziębionego mężczyzny. Zdj. ilustracyjne Straż miejska interweniowała w sprawie wyziębionego mężczyzny. Zdj. ilustracyjne
Źródło zdjęć: © PAP | Radek Pietruszka

Zgłoszenie wpłynęło do V Oddziału Terenowego Straży Miejskiej Warszawa we wtorek 20 grudnia o godzinie 2:30. Telefonująca osoba poinformowała funkcjonariuszy o mężczyźnie niedającym znaków życia, leżącym na terenie pętli komunikacyjnej przy ulicy Zgrupowania AK Kampinos na osiedlu Młociny.

Całkiem nagi mężczyzna leżał na pętli w Warszawie

We wskazane miejsce wysłano patrol. Strażnicy miejscy zastali niepokojący widok. Na betonowym, zamarzniętym chodniku leżał kompletnie nagi mężczyzna. Nie ruszał się, a jego źrenice nie reagowały prawidłowo na światło. Dla mundurowych stało się jasne, że człowiek ten znajdował się w stanie skrajnego wychłodzenia

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...

Koszmarny wypadek na pasach. 17-latek był bez szans

Strażnicy miejscy w pierwszej kolejności okryli mężczyznę kocem termicznym i przetransportowali go do radiowozu. Stamtąd wezwali pogotowie ratunkowe. W oczekiwaniu na karetkę funkcjonariusze starali się za wszelką cenę rozgrzać wyziębionego mężczyznę, lecz nie było to łatwe zadanie. Nie wiadomo, jak długo znajdował się on na zewnątrz, a w nocy temperatura w stolicy była ujemna.

Po jakimś czasie mężczyzna zaczął coś bełkotać, ale było to na tyle niezrozumiałe, że funkcjonariuszom nie udało się ustalić personaliów mężczyzny - przekazał zespół prasowy warszawskiej straży miejskiej.

Zespół pogotowia ratunkowego przybył na miejsce kilkanaście minut później i zabrał mężczyznę do szpitala. Jak wstępnie ustalono, pacjent mógł znajdować się pod wpływem środków odurzających.

Interwencja ochrony i strażników miejskich z pewnością uratowała mu życie - czytamy w komunikacie.
Wybrane dla Ciebie
Przyłapany w Rossmannie. Każdy się dowie, co zrobił. Komunikat policji
Przyłapany w Rossmannie. Każdy się dowie, co zrobił. Komunikat policji
Ujęcie obiega sieć. Spójrzcie na sosnę. Leśnicy tłumaczą
Ujęcie obiega sieć. Spójrzcie na sosnę. Leśnicy tłumaczą
Polscy astronomowie dokonali przełomowego odkrycia. Chodzi o nową planetę
Polscy astronomowie dokonali przełomowego odkrycia. Chodzi o nową planetę
Rok 2026 droższy dla Polaków. Takie będą podwyżki
Rok 2026 droższy dla Polaków. Takie będą podwyżki
Spektakularne zjawisko na Bałtyku. Góry lodowe powracają
Spektakularne zjawisko na Bałtyku. Góry lodowe powracają
Zginęły dziesiątki osób. Ujawnili nowe nagranie. To początek koszmaru
Zginęły dziesiątki osób. Ujawnili nowe nagranie. To początek koszmaru
Kulisy relacji USA i Ukrainy. Co ujawnili amerykańscy wojskowi?
Kulisy relacji USA i Ukrainy. Co ujawnili amerykańscy wojskowi?
Ujęli pijanego kierowcy BMW. Miał dożywotnie zakazy
Ujęli pijanego kierowcy BMW. Miał dożywotnie zakazy
Wolontariuszka WOŚP zginęła w noc sylwestrową. Kim była 37-letnia Anita?
Wolontariuszka WOŚP zginęła w noc sylwestrową. Kim była 37-letnia Anita?
"15 serduszek nie wytrzymało". Dramatyczny wpis po sylwestrze
"15 serduszek nie wytrzymało". Dramatyczny wpis po sylwestrze
180 osób uwięzionych w pociągu. Tak zachowała się policja. Nagranie
180 osób uwięzionych w pociągu. Tak zachowała się policja. Nagranie
Zginęła wolontariuszka WOŚP. Jest poruszający wpis
Zginęła wolontariuszka WOŚP. Jest poruszający wpis