Ważna zmiana w sanepidzie. Tego oczekiwało wielu Polaków

Wiceminister Waldemar Kraska złożył ważną deklarację. Powiedział, że będzie więcej pracowników odbierających telefony na całodobowej infolinii sanepidu. Właśnie tego oczekiwało wielu Polaków.

Zdjęcie ilustracyjne Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | Justin Paget; JP

Koronawirus szaleje po Polsce. Z dnia na dzień przybywa zakażonych, co jest równoznaczne z tym, że coraz więcej osób trafia na kwarantannę.

Wielu Polaków dzwoni w tej sprawie do sanepidu. Niestety, czasami nie ma szans na to, by nawiązać rozmowę.

Ciągle słyszę komunikat, że jestem ponad setny, na ponad setnym miejscu w kolejce oczekujących - przekazał jeden ze słuchaczy RMF FM.

Waldemar Kraska złożył deklarację

W związku z tym problemem reporter RMF FM kontaktował się z wiceministrem zdrowia Waldemarem Kraską. Podkreślił on, że "sytuacja ma się poprawić w tym tygodniu". - Mam sygnały, potwierdzam, że jest trudność z dodzwonieniem się do służb sanitarnych. Będą dodatkowe osoby odbierające telefony, to wydarzy się w najbliższych dniach, szczegóły ma znać Główny Inspektor Sanitarny - powiedział przedstawiciel resortu zdrowia.

Liczę też, że problem zmniejszy się, gdy skrócimy kwarantannę, a tak się stanie od wtorku, gdy kwarantanna będzie trwać siedem dni, a nie dziesięć, jak było do tej pory - dodał.
Wybrane dla Ciebie