Wdarli się na najwyższy budynek w Katowicach. W sieci pojawiło się nagranie

W niedzielę nad ranem dwie osoby wdarły się na najwyższy budynek w Katowicach, by skoczyć ze spadochronem. Ochrona biurowca niczego nie zauważyła. W sieci zamieszczono nagranie z akcji. Sprawę bada policja.

Dwie osoby skoczyły ze spadochronem z najwyższego budynku w Katowicach, biurowca KTW II. Dwie osoby skoczyły ze spadochronem z najwyższego budynku w Katowicach, biurowca KTW II.
Źródło zdjęć: © YouTube

W niedzielę, 1 sierpnia, przed godz. 5. rano dwie osoby skoczyły ze spadochronem z najwyższego budynku w Katowicach, biurowca KTW II. Skoczkowie nielegalnie weszli na teren budowy i za pomocą żurawia dostali się na dach.

Na kanale Katowice24 info w serwisie YouTube opublikowano nagranie, na którym widać, jak jeden ze skoczków przelatuje nad sąsiednim biurowcem. Po chwili nad budynkiem widać kolejną osobę, która otwiera swój spadochron i ląduje na placu przed katowickim Spodkiem.

Przedstawiciel spółki TDJ zapewnia, że obiekt posiada wiele zabezpieczeń i ochronę przez 24 godziny na dobę. Mimo to, na teren budowy dostały się nieupoważnione osoby.

Pomimo zabezpieczeń, w niedzielę 1 sierpnia br., o godz. 4.25 na teren budowy od strony Al. Roździeńskiego wtargnęły dwie osoby. Po przeskoczeniu przez ogrodzenie zabezpieczające teren budowy, bardzo szybko dotarły do żurawia i pokonały zabezpieczające go do wysokości 3,5 m osłony - przekazała Marta Stach, przedstawicielka inwestora do kontaktu z mediami, cyt. przez "Dziennik Zachodni".

Marta Stach dodała, że "wszystko trwało mniej niż 5 minut, to czas krótszy niż obchód terenu przez ochronę. Po konstrukcji żurawia osoby wspięły się do wysokości pomostu łączącego żuraw z budynkiem i wykorzystując łącznik dostały się do budynku, by następnie wejść na dach".

O zdarzeniu poinformowano policję. Monitoring, który znajduje się na terenie budowy, ma pomóc w ustaleniu tożsamości skoczków.

Pożary w Grecji rujnują kraj. Mieszkańcy są załamani

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyjątkowe znalezisko w polskim mieście. Archeolodzy potwierdzają
Wyjątkowe znalezisko w polskim mieście. Archeolodzy potwierdzają
Lotniskowiec USA wycofany. Już zawinął do portu. Zmiany na Bliskim Wschodzie
Lotniskowiec USA wycofany. Już zawinął do portu. Zmiany na Bliskim Wschodzie
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos
Ostre słowa Cichanouskiej. "Łukaszenka nie chce"
Ostre słowa Cichanouskiej. "Łukaszenka nie chce"
Śmierć rolnika spod Bytowa. Sąd utrzymał umorzenie śledztwa
Śmierć rolnika spod Bytowa. Sąd utrzymał umorzenie śledztwa
Ksiądz miał dokonać "aktu schizmatyckiego". Komunikat diecezji
Ksiądz miał dokonać "aktu schizmatyckiego". Komunikat diecezji