Wdychała hel na urodzinach. Finał był tragiczny

Młoda matka z Nowej Zelandii zmarła po wdychaniu helu na przyjęciu urodzinowym córki. Niewinna zabawa skończyła się na ogromnej tragedii. Ostrzeżenie przed niebezpieczeństwem wdychania gazu wydano po jej śmierci.

Faith Waterman Batistich po wdychaniu helu.Faith Waterman Batistich po wdychaniu helu.
Źródło zdjęć: © Facebook
Mateusz Kaluga

Faith Waterman Batistich zmarła podczas przyjęcia urodzinowego swojej córki w Nowej Zelandii. Kobieta wdychała hel z balonów, co miało być zabawnym elementem imprezy. Niestety, wdychanie gazu bezpośrednio z butli okazało się śmiertelne.

Jak donosi serwis LADbible, 20-letnia matka nie była świadoma zagrożeń związanych z wdychaniem helu. Według specjalistów, gaz może wypierać tlen z płuc, prowadząc do niedotlenienia organizmu. W przypadku Faith, wdychanie helu z butli spowodowało natychmiastowe problemy zdrowotne.

Podczas zabawy ktoś zwiększył przepływ gazu, co doprowadziło do tragicznego wypadku. Siostra bliźniaczka Faith, Eden Waterman, wspomina, że Faith była przerażona, szybko upadła na ziemię. Mimo prób reanimacji przez rodzinę, nie udało się jej uratować.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Odkrycie na polskiej granicy. Kierowca wpadł w poważne kłopoty

Koroner Louella Dunn podkreśliła, że wiele osób nie zdaje sobie sprawy z niebezpieczeństw związanych z wdychaniem helu. Ostrzeżenia na butlach są często mało widoczne. Dunn zaleca, aby informacje o ryzyku były bardziej wyeksponowane, co mogłoby zapobiec podobnym tragediom w przyszłości - dodaje serwis.

Na butlach z helem widnieje ostrzeżenie: "Nie umieszczać dyszy w ustach lub nosie. Może to uszkodzić płuca i inne części ciała, co może prowadzić do poważnych obrażeń lub śmierci." Dunn sugeruje, by ostrzeżenie było bardziej widoczne i umieszczone na górze butli.

Bardzo groźne przypadki zachodzą również w Polsce. W 2018 media informowały o 3-latku z Kutna, który trafił do szpitala z podejrzeniem niedotlenienia mózgu i chemicznego zapalenia płuc. Wdychał gaz z balonu wypełnionego helem. Od razu poczuł się źle, następnie zaczęła go głowa boleć. Po kilku dniach obserwacji wrócił do domu, jednak rodzina mieszkająca w Łódzkiem najadła się bardzo dużo strachu.

Wybrane dla Ciebie
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
"Z autokaru wypadły szyby". Wypadek na A4
"Z autokaru wypadły szyby". Wypadek na A4
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
To najdroższe miasto świata. Organizuje darmowe wycieczki dla podróżnych
To najdroższe miasto świata. Organizuje darmowe wycieczki dla podróżnych
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Uznali go za wymarłego. Wrócił do natury. Naukowcy dokonali niemożliwego
Uznali go za wymarłego. Wrócił do natury. Naukowcy dokonali niemożliwego