Wiadomo, na co zmarła żubrzyca. "Otrzymaliśmy wynik"

W pokazowej zagrodzie w Mucznem w Bieszczadach zmarła żubrzyca, u której wykryto gruźlicę. Weterynarze prowadzą obecnie szczegółowe badania, aby sprawdzić, czy choroba nie rozprzestrzeniła się na pozostałe zwierzęta.

 Żubrzyca z Mucznego zmarła na gruźlicę [zdj. ilustracyjne] Żubrzyca z Mucznego zmarła na gruźlicę [zdj. ilustracyjne]
Źródło zdjęć: © Pexels
Malwina Witkowska

Najważniejsze informacje

  • Żubrzyca z Mucznego zmarła na gruźlicę.
  • Specjaliści badają pozostałych 13 osobników.
  • Gruźlica w Bieszczadach pojawiła się po raz ostatni w 2010 roku.

Gruźlica wśród żubrów

W pokazowej zagrodzie w Mucznem w Bieszczadach jedna z żubrzyc padła w wyniku gruźlicy. Podkarpacki Wojewódzki Lekarz Weterynarii, Mirosław Welz, potwierdził ten fakt w rozmowie z PAP. "Otrzymaliśmy właśnie wynik, jest on dodatni" - oznajmił.

Obecnie na terenie zagrody przebywa 13 żubrów, które są poddawane szczegółowym badaniom. Weterynarze wykonują testy tuberkulinowe, aby sprawdzić, czy pozostałe osobniki również nie zostały zakażone tą groźną i śmiertelną chorobą.

Żubr zabity przez wojskowego jelcza. Mieszkanka gorzko: demolują miejscowość i przyrodę

Potencjalne skutki gruźlicy

Gruźlica jest szczególnie niebezpieczna dla żubrów i nie można jej leczyć. W przypadku potwierdzenia zakażenia, możliwe jest, że osobniki chore będą musiały być poddane eliminacji, co stanowi trudną, ale konieczną decyzję. Zagroda w Mucznem zajmuje osiem hektarów, co utrudnia całkowitą izolację zwierząt.

Welz tłumaczy, że "nie jest to zagroda z litymi ścianami, tylko jest to teren, w którym te żubry mogą żyć i przemieszczać się, tak jak w warunkach naturalnych". Istnieje ryzyko, że mniejsze zwierzęta, takie jak borsuki czy dziki, mogły wnieść chorobę na ten teren.

Historia żubrów w Bieszczadach

Żubry zostały sprowadzone do Bieszczad w latach 60. ubiegłego wieku, po ponad dwustu latach nieobecności. Są one przedstawicielami linii białowiesko-kaukaskiej i odgrywają znaczącą rolę w tamtejszym ekosystemie. Bieszczadzka populacja jest największa poza Białowieżą, licząc sobie obecnie ponad 80 osobników.

Choroba pojawiła się w regionie w 1996 roku i wróciła w 2010. Od 2012 r. nie odnotowano nowych zakażeń, co czyni obecną sytuację szczególnie niepokojącą. Ponowne pojawienie się gruźlicy budzi obawy co do przyszłości tej cennej populacji.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Mężczyzna zakażony ptasią grypą. Pierwszy taki przypadek w Europie
Mężczyzna zakażony ptasią grypą. Pierwszy taki przypadek w Europie
Zełenski dla "Le Monde": presja na Rosję jest niewystarczająca
Zełenski dla "Le Monde": presja na Rosję jest niewystarczająca
Pracuje w Biedronce. Nie wytrzymała. Klienci robią to nagminnie
Pracuje w Biedronce. Nie wytrzymała. Klienci robią to nagminnie
Nie żyje żerca Siemowit Zieliński. Miał 52 lata
Nie żyje żerca Siemowit Zieliński. Miał 52 lata
Straty na ponad 361 tys. zł. Wkrótce zapadnie wyrok
Straty na ponad 361 tys. zł. Wkrótce zapadnie wyrok
"Minęliśmy się w chmurach". Anita Włodarczyk pożegnała ojca
"Minęliśmy się w chmurach". Anita Włodarczyk pożegnała ojca
Nie żyje Michał Antol. Drużyna Marcovia Marki w żałobie
Nie żyje Michał Antol. Drużyna Marcovia Marki w żałobie
Tajemnicza śmierć 13-latka. OSP o Nikodemie. "Brał przykład z taty"
Tajemnicza śmierć 13-latka. OSP o Nikodemie. "Brał przykład z taty"
26 marca weszli do lasu. "Czerwone punkty" wśród pni. Są jadalne
26 marca weszli do lasu. "Czerwone punkty" wśród pni. Są jadalne
Wziął reklamówkę od 83-latki. Niebywałe, co było w środku
Wziął reklamówkę od 83-latki. Niebywałe, co było w środku
Tego boją się Amerykanie. Sondaż z USA. Wynik daje do myślenia
Tego boją się Amerykanie. Sondaż z USA. Wynik daje do myślenia
Alarm bombowy w Toruniu. Konieczna była ewakuacja
Alarm bombowy w Toruniu. Konieczna była ewakuacja