Więcej swobody, mniej zakazów. Szkoły czekają zmiany?
Ministerstwo Edukacji planuje zmiany dotyczące stroju uczniów. Mają one zapewnić większą swobodę, respektując jednocześnie normy społeczne.
Najważniejsze informacje
- Ministerstwo Edukacji przygotowuje nowe przepisy dotyczące ubioru uczniów.
- Zmiany mają ograniczyć ingerencję w wygląd, przy zachowaniu norm społecznych.
- Szkoły będą musiały przestrzegać nowych zasad dotyczących stroju.
Ministerstwo Edukacji Narodowej pracuje nad reformą dotyczącą stroju uczniów, która ma rozstrzygnąć długotrwałe spory dotyczące ich wyglądu.
Jak podaje "Fakt", zmiany mają zagwarantować prawo do samodzielnego wyboru stroju, z jednoczesnym poszanowaniem społecznych norm.
Od lat toczy się dyskusja między rodzicami a dyrektorami szkół na temat kwestii takich jak kolor włosów czy długość spódnic. Nowelizacja przepisów ma na celu zlikwidowanie tych niejasności. Minister Barbara Nowacka zaznaczyła, że konieczne jest wypracowanie wyraźnych zasad, które będą respektować wolność jednostki.
16-latka była na pasach. Koszmarny finał. Boli od samego patrzenia
Pomimo planowanych zmian, nowe przepisy przewidują ograniczenia dotyczące ubioru uczniów. Strój nie może być sprzeczny z prawem, nawoływać do nienawiści lub mieć charakteru dyskryminacyjnego.
Wiele obecnych statutów szkolnych, według analizy Stowarzyszenia Precedens i Fundacji na rzecz Praw Ucznia, wykracza poza ramy określone przez prawo oświatowe.
Statuty pod kontrolą
Wiceministra Katarzyna Lubnauer przypomina, że kuratoria mają nadzór nad statutami szkół. Nowelizacja ma precyzyjnie ustalić zakres dopuszczalnych działań szkół.
Obowiązek noszenia mundurków szkolnych w Polsce zniknął w 1988 roku, pod koniec istnienia Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.
Temat mundurków powrócił jeszcze na krótko w latach 2007–2008, kiedy wprowadzono ideę jednolitego stroju szkolnego. Nie był to jednak powrót do dawnych fartuszków, a jedynie możliwość wprowadzenia jednakowego ubioru przez poszczególne szkoły. Rozwiązanie to szybko zostało zniesione, a decyzję o ewentualnym ujednoliceniu stroju pozostawiono dyrektorom i społecznościom szkolnym.