Wielka Brytania straci bazy na Cyprze? Prezydent mówi wprost

Prezydent Cypru Nikos Christodulidis oświadczył w czwartek, że brytyjskie bazy wojskowe na wyspie są "kolonialną konsekwencją", a po zakończeniu konfliktu na Bliskim Wschodzie konieczna będzie rozmowa na temat ich statusu i przyszłości.

rezydent: zamierzamy porozmawiać o statusie i przyszłości brytyjPrezydent: zamierzamy porozmawiać o statusie i przyszłości brytyjskich baz
Źródło zdjęć: © Getty Images | Alexis Mitas
Aneta Polak

Wielka Brytania zachowała dwie bazy wojskowe na Cyprze - Akrotiri i Dhekelię - na mocy traktatu z 1960 r. przyznającego wyspie niepodległość. Bazy te oraz przylegające do nich tereny (łącznie 254 km kwadratowych) - mają status brytyjskiego terytorium zamorskiego.

Gdy rozpoczął się konflikt na Bliskim Wschodzie, jedna z tych baz, RAF Akrotiri, została zaatakowana dronami, które - jak się uważa - wystrzelone zostały z terytorium Libanu przez proirańską organizację Hezbollah.

Gdy sytuacja na Bliskim Wschodzie się uspokoi, zamierzamy przeprowadzić otwartą i szczerą rozmowę z brytyjskim rządem - powiedział Christodulidis stacji BBC przy okazji odbywającego się w Brukseli szczytu Unii Europejskiej.

- Mamy jasne stanowisko w sprawie przyszłości brytyjskich baz… Nie zamierzam prowadzić negocjacji na forum publicznym - zaznaczył prezydent.

Na terenach tych mieszka ponad 10 tys. obywateli Cypru. - Odpowiadamy za tych ludzi - podkreślił Christodulidis.

Przyszłość baz na Cyprze

Rozmowy dotyczące przyszłości baz nie byłyby proste. Jak zaznacza stacja BBC, bazy są znaczącym pracodawcą dla mieszkańców Cypru. W ewentualnych rozmowach na temat ich przyszłości musieliby uczestniczyć nie tylko przedstawiciele Wielkiej Brytanii i obu społeczności cypryjskich, greckojęzycznej i tureckojęzycznej, ale też przedstawiciele Grecji i Turcji jako stron traktatu z 1960 r.

Brytyjskie ministerstwo obrony odniosło się do słów prezydenta Cypru, podkreślając rolę baz w zapewnianiu bezpieczeństwa w regionie.

Wybrane dla Ciebie
17-letni Dominik wpadł pod pociąg. Są nowe informacje
17-letni Dominik wpadł pod pociąg. Są nowe informacje
Trener wykorzystywał ucznia. Sąd zaostrzył karę
Trener wykorzystywał ucznia. Sąd zaostrzył karę
Koszmarny wypadek w Gdańsku. Pasażerka autobusu straciła nogę. Policjanci apelują
Koszmarny wypadek w Gdańsku. Pasażerka autobusu straciła nogę. Policjanci apelują
Dramatyczne doniesienia z Niemiec. Wskazali, kiedy znikną ostatnie lodowce
Dramatyczne doniesienia z Niemiec. Wskazali, kiedy znikną ostatnie lodowce
Spadło na niego drzewo i jeździ na wózku. Jest wyrok dla urzędnika
Spadło na niego drzewo i jeździ na wózku. Jest wyrok dla urzędnika
Łatuszka o Łukaszence: handluje ludźmi jak towarem
Łatuszka o Łukaszence: handluje ludźmi jak towarem
"Czysty wandalizm". Ktoś zniszczył nagrobki w szczecińskim lapidarium
"Czysty wandalizm". Ktoś zniszczył nagrobki w szczecińskim lapidarium
Trafili na 400-letni sarkofag. Spoczywał w nim burmistrz
Trafili na 400-letni sarkofag. Spoczywał w nim burmistrz
Zakopane: "Seta, meta i galareta" znika z Krupówek. Oto powód
Zakopane: "Seta, meta i galareta" znika z Krupówek. Oto powód
Nie żyje Józef Beker, zwycięzca Tour de Pologne. Miał 89 lat
Nie żyje Józef Beker, zwycięzca Tour de Pologne. Miał 89 lat
Rekordowe ceny benzyny w Japonii. Jest reakcja rządu
Rekordowe ceny benzyny w Japonii. Jest reakcja rządu
Zwolniono dyrektorkę OPS. Zajmowała się Mirellą. "Wynik negatywny"
Zwolniono dyrektorkę OPS. Zajmowała się Mirellą. "Wynik negatywny"