Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
MMC
|

Wielu Polaków podjęło taką decyzję w styczniu. Co to może dać?

21
Podziel się:

Polacy masowo decydują się na trzeźwy styczeń. Co daje słynny "Dry January" i dlaczego stał się tak popularny w tym roku?

Wielu Polaków podjęło taką decyzję w styczniu. Co to może dać?
Polacy coraz chętniej rezygnują z alkoholu. (Pixabay)

Każdy nowy rok niesie za sobą kolejne postanowienia i wyzwania. Z wyliczeń agencji Brandwatch wynika, że jednym z najczęściej stawianych sobie celów na kolejne 356 dni jest ograniczenie alkoholu.

A Polacy wcale nie odbiegają od tego światowego trendu. Co więcej, na początku 2022 roku zauważyć można, że spopularyzował się u nas rozpoczęty na Wyspach "Dry January" czyli "trzeźwy styczeń".

Kuszące mogą być przede wszystkim korzyści zdrowotne. Na oficjalnej stronie kampanii Dry January, której pierwsza edycja odbyła się w 2014 roku, dowiadujemy się, że 70 proc. osób w czasie trzeźwego miesiąca cieszyła się lepszym snem. 66 proc. miało więcej energii, a aż 85 proc. osób zaoszczędziło niemałe pieniądze.

Wśród korzyści zauważalna może być też utrata wagi i poprawa metabolizmu. Wątroba się regeneruje i lepiej działa, stabilizują się również nasze hormony. Alkohol sam w sobie jest wysokokaloryczny i często pobudza jeszcze nasz apetyt. Ponadto wielu zajada kaca, by poczuć się lepiej. 30 dni bez picia to wręcz zbawienie dla naszego układu trawiennego. Dobrze pracujący układ trawienny i lepszy sen wpływają też na naszą skórę.

Niepicie alkoholu poprawia stan cery. Często spożywanie "procentów", podobnie jak mleka, mięsa czy ostrych przypraw, zagęszcza sebum, które w rezultacie zatyka pory. Ładniejsza cera jest również rezultatem lepszego nawodnienia – kolejnej korzyści niepicia napojów wyskokowych. Alkohol jest diuretykiem (ma działanie moczopędne), a organizm w obronie przed nim będzie zatrzymywał wodę. Po spożyciu większej ilości alkoholu mogą pojawić się różnego rodzaju obrzęki, co po imprezach dostrzegamy… na wadze, która pokazuje pół kilograma lub cały kilogram więcej – tłumaczy w rozmowie z "Na Temat" dietetyk Kamil Paprotny.

Co więcej? Zdrowie psychiczne. Miesiąc bez urwanych filmów czy tzw. "moralniaków". Nawet jeśli nie zrobimy niczego wstydliwego na imprezie, często obwiniamy się za stracony dzień przez kaca.

I bez właśnie takich momentów zyskujemy nawet kilka dni w miesiącu. Możemy je wykorzystać na ulubioną rozrywkę czy aktywny odpoczynek, co pozytywnie wpłynie na naszą psychikę. Podejmujesz rękawicę?

Zobacz także: Nowe stawki mandatów. Efekty już są
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(21)
Piwosz
4 miesiące temu
Do licha, styczeń miesiącem trzeźwości? No to w takim razie ja od jutra nie piję...Tymczasem dziś idę do lodówki po kolejne już piwko...
Abcd
4 miesiące temu
U nas mamy sierpień po co nam styczeń?
Szwarce
4 miesiące temu
Ja pije 40 lat i boje sie zebym w nalog nie wpadl
AZZ
4 miesiące temu
Pije sam droga butelke whisky to rana skoncze ale troche nudno
profesor
4 miesiące temu
Nie pije od 9 miesiecy i juz nigdy do tego nie wroce. Nieporzebna niczyja pomoc. Postanowienie i koniec. Papierosow nie pale 16 lat . Jest sie czym pochwalic.
yataman
4 miesiące temu
przeciesz każdy wolak pije raz dziennie od rana do nocy a trzeźwieje jak go xionc pochlapie wodą na sumie
obserwator
4 miesiące temu
Ja piję tylko piwo. No..., ale piwo to nie alkohol, prawda ?
gość
4 miesiące temu
Jestem ze stycznia.Nie da się w ogóle czegoś nie wypić:)
Leo
4 miesiące temu
Typowo polskie. Stu obiecuje, a dwóch dotrzymuje. Ha ha
iwan
4 miesiące temu
Ja mam trzeżwy cały rok .W 2021 kupilem tylko litr whisky i szampana na sylwestra
Chlacz
4 miesiące temu
A ja od ponad miesiąca jadę sobie na ziółkach, różne mięty, melisy, dziurawce, pokrzywy, szałwie, lipki, itd.. I zrobiłem sobie parę dni temu test, kupiłem zwykłą dla siebie dawkę sześciu piwek. I co? Nie dość, że wypiłem toto niejako z przymusu, to jeszcze żadnej mi to radochy nie sprawiło, wręcz przeciwnie. To efekt ziółek, które odtoksyniły mi organizm. Kiedyś piwko piłem radośnie i dość często, a teraz odwraca mnie od niego. Jak ktoś chce się oduczyć pić alkohol, to polecam w jego miejsce pić napary z ziół, byle nie mieszać je ze sobą szkodliwie. I nie trzeba żadnych terapii, odwyków i innych wymyków, organizm sam się od alkoholu odwróci. To działa, na prawdę działa.
Dejw
4 miesiące temu
Ja pije tylko czasami maks 6 jednostek tygodniowo
stoik
4 miesiące temu
co za bzdury , picie 100 do obiadu to same zalety
Wisielski
4 miesiące temu
A co na to budżet państwa?
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić