Wjechał w tłum ludzi pod meczetem. Makabra w Londynie

Londyńska policja poinformowała, że zdarzenie, w którym ucierpiały trzy osoby, nie jest aktem terroru.

Obraz
Źródło zdjęć: © Twitter
Kamil Karnowski

Wykrzykiwał antyislamskie hasła, rozpędził auto i wjechał w tłum ludzi. Wszystko działo się przed centrum islamskim Al-majlis Al-Hussaini. Dwie osoby, które najbardziej ucierpiały, trafiły do szpitala. Ich życie nie jest jednak zagrożone - informuje Daily Mail.

Jesteśmy w głębokim szoku, że taki atak dotknął naszą społeczność – skomentował rzecznik Hussaini Association, które organizowało w meczecie serię wykładów.

Obraz
© Twitter

Kierowca i troje pasażerów zostało zatrzymanych tuż po zdarzeniu. Chwilę wcześniej mieli przebywać w pobliżu londyńskiego meczetu, pić alkohol i brać narkotyki. Później postanowili rozjechać stojących przed świątynią wiernych. Policja podejrzewa, że motywem ataku była zemsta.

Napastnicy imprezowali na parkingu należącym do meczetu. Zachowywali się karygodnie. Prawdopodobnie zostali wyproszeni z prywatnej posesji, co ich rozzłościło. Dlatego postanowili się zemścić - komentuje rzecznik londyńskiej policji.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz także: Wypadek na "krzyżówkach rudzkich". Nagranie świadka

Wybrane dla Ciebie