Wlała biopaliwo do kominka. W wyniku eksplozji trzy kobiety poszkodowane

W Radzionkowie (woj. śląskie), doszło do poważnego wypadku. W wyniku eksplozji biokominka trzy kobiety zostały poszkodowane - dwie trafiły do szpitala, a jedna została przetransportowana helikopterem. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia.

W wyniku eksplozji biokominka trzy kobiety zostały poszkodowane W wyniku eksplozji biokominka trzy kobiety zostały poszkodowane
Źródło zdjęć: © KPP Tarnowskie Góry
Paulina Antoniak

Do zdarzenia doszło w sobotę po godzinie 21 na terenie jednej z prywatnych posesji przy ulicy Skotnickiej w Radzionkowie podczas towarzyskiego spotkania. W wyniku nieostrożnego zachowania jednej z kobiet doszło do eksplozji biokominka.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń radzionkowskich policjantów pracujących na miejscu, w trakcie koleżeńskiego spotkania, jedna z kobiet wlała biopaliwo na otwarty płomień, unoszący się nad biokominkiem, w wyniku czego doszło do eksplozji. Poszkodowane w tym zdarzeniu zostały dwie bytomianki w wieku 24 i 51 lat oraz 44-letnia właścicielka posesji - przekazał TVN24 mł. asp. Kamil Kubica, KPP w Tarnowskich Górach.

Poszkodowane szybko otrzymały pomoc medyczną, a na miejsce skierowano zarówno karetki pogotowia, jak i Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Potężna eksplozja w Wielkiej Brytanii. Ogień trawi teren zakładu przemysłowego w środkowej Anglii

Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia i apeluje o zachowanie ostrożności

Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia i przypomina o konieczności zachowania ostrożności przy obchodzeniu się z ogniem i łatwopalnymi substancjami.

Przypominamy o właściwym obchodzeniu się z otwartym ogniem i substancjami łatwopalnymi. Stosując różnego rodzaju paliwa, podpałki w płynie i inne łatwopalne substancje, powinniśmy zawsze stosować się do zaleceń producenta. A przebywając przy otwartym ogniu, pamiętać o zdrowym rozsądku - apelują policjanci z KPP w Tarnowskich Górach.

Zdarzenie z Radzionkowa nie jest odosobnionym przypadkiem.

Niedawno w Orchówku (woj. lubelskie) doszło do podobnego w skutkach zdarzenia, w wyniku którego poszkodowanych zostało siedem osób. Jedna z nich była w stanie ciężkim, doznała oparzeń trzeciego stopnia. Pozostałe sześć doznało oparzeń twarzy, rąk, nóg, a także tułowia.

Wybrane dla Ciebie
Zaczęło się od bólu głowy. Basia zmarła. Tak żegna ją szkoła
Zaczęło się od bólu głowy. Basia zmarła. Tak żegna ją szkoła
Wyłonił się bezszelestnie. Leśniczy zastygł. Słychać tylko oddech
Wyłonił się bezszelestnie. Leśniczy zastygł. Słychać tylko oddech
Jest wrogiem Putina. Mówi, jak długo potrwa wojna
Jest wrogiem Putina. Mówi, jak długo potrwa wojna
Planowali atak na Żydów. 37 i 26 lat więzienia dla ekstremistów
Planowali atak na Żydów. 37 i 26 lat więzienia dla ekstremistów
Zaskoczyli fanów Republiki. Finowie zatańczyli do polskiego przeboju
Zaskoczyli fanów Republiki. Finowie zatańczyli do polskiego przeboju
Lawina w Tatrach. Nie żyje 32-latek z Czech
Lawina w Tatrach. Nie żyje 32-latek z Czech
Szokujące zeznania ochroniarza. Książę Andrzej "przemycał" kobiety
Szokujące zeznania ochroniarza. Książę Andrzej "przemycał" kobiety
Nocny incydent w Luwrze. Zamknięto kilka sal
Nocny incydent w Luwrze. Zamknięto kilka sal
Piątek 13-tego? W Częstochowie mówią o cudzie
Piątek 13-tego? W Częstochowie mówią o cudzie
Miała 5 procent szans. Urodziła trojaczki mając 50 lat
Miała 5 procent szans. Urodziła trojaczki mając 50 lat
Wyciąg krzesełkowy zamiast konfesjonału. Ksiądz wpadł na nietypowy pomysł
Wyciąg krzesełkowy zamiast konfesjonału. Ksiądz wpadł na nietypowy pomysł
Dramat w bloku. 30-latek "wypadł z okna". Pierwsze ustalenia policji
Dramat w bloku. 30-latek "wypadł z okna". Pierwsze ustalenia policji