Wparował do autobusu w Gdańsku. Pasażerowie byli przerażeni

Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych podał informację o incydencie, do jakiego miało dojść w jednym z autobusów gdańskiej komunikacji miejskiej. Agresywny mężczyzna podobno krzyczał: "je**ć pe***ów".

Wytatuowany mężczyzna podobno wykrzykiwał wulgarne hasła w autobusieWytatuowany mężczyzna podobno wykrzykiwał wulgarne hasła w autobusie
Źródło zdjęć: © Facebook @Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych
Mateusz Domański

Do zdarzenia miało dojść w nocy z czwartku na piątek. Z relacji przedstawionej przez Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych wynika, że mężczyzna miał wykrzykiwać wulgarne hasła w autobusie N4, który odjechał o 2:00 z Dworca Głównego.

Jesteś pe***em? Jesteś ciotą?", "J***ć pe**ów! Cioty, geje i p***ły muszą się bać! - takie słowa miał wykrzykiwać wytatuowany mężczyzna.

OMZRIK zwraca się do wszystkich świadków zdarzenia i tych, którzy znają agresywnego mężczyznę. Jeżeli ktoś go rozpoznaje i mógłby pomóc w ustaleniu jego tożsamości, proszony jest o kontakt mailowy omzrik@gmail.com lub telefoniczny 572932323. Zapewniana jest pełna anonimowość.

Koronawirus w Polsce. Dr Paweł Grzesiowski: Jesteśmy w fazie powtórki epidemii z marca

Policja na razie nic nie wie o zdarzeniu

Asp. szt. Mariusz Chrzanowski z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku przekazał w rozmowie z trójmiejską "Gazetą Wyborczą", że na razie nikt nie powiadomił policji o takim zajściu.

W przypadku takich sytuacji należy w pierwszej kolejności powiadomić policjantów, żeby mogli zająć się sprawą. W związku z opublikowaną na portalu społecznościowym informacją, funkcjonariusze skontaktowali się z OMZRiK, poprosili o kontakt z osobą pokrzywdzoną i przekazali dalsze informacje o tym, w jaki sposób może zgłosić sprawę policji - zaznaczył Chrzanowski, cytowany przez "Gazetę Wyborczą".

Teraz funkcjonariusze zabezpieczają monitoring. Sprawdzane są też wszelkie informacje związane z tym zdarzeniem. Jak przekazała policja, pewne ustalenia zostały już poczynione.

Czytaj także:

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Kłęby dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia
Kłęby dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo
Porzuciła psa na lotnisku. Sąd wydał nakaz aresztowania
Porzuciła psa na lotnisku. Sąd wydał nakaz aresztowania
Leśnik apeluje. "Absolutnie nie dotykamy marczaków"
Leśnik apeluje. "Absolutnie nie dotykamy marczaków"