Tragiczna zbrodnia na Pomorzu. Zaatakował żonę siekierą. Wszystko widziały dzieci

Paweł S., mąż Katarzyny, zaatakował żonę siekierą. Maltretowana kobieta 4 tygodnie przed śmiercią prosiła policję o pomoc - mąż zrzucił ją wtedy ze schodów. Prokuratura wypuściła mężczyznę na wolność.

Pani Katarzyna została zamordowana przez swojego męża, Pawła S. Pani Katarzyna została zamordowana przez swojego męża, Pawła S.
Źródło zdjęć: © Facebook

Do tej zbrodni nigdy by nie doszło, gdyby władze odpowiednio zareagowały. Słowa Pani Katarzyny poważnie potraktowali tylko policjanci - informuje "Fakt". Prokuratura zdecydowała się wypuścić Pawła S. na wolność po tym, jak zrzucił swoją żonę ze schodów. Cztery tygodnie później zamordował ją siekierą.

Tragiczna zbrodnia na Pomorzu. Mąż zaatakował żonę siekierą

17 czerwca w Sierakowie na Pomorzu rozwścieczony Paweł S. napadł na swoją żonę Katarzynę z siekierą. Świadkami tego morderstwa były dzieci - 4-letni Dawid i 6-letnia Laura. Matka trójki dzieci trafiła do szpitala. Zmarła 5 dni później.

Kobieta już wcześniej padała ofiarą przemocy domowej. Po raz pierwszy poinformowała o tym policjantów w kwietniu 2020 roku. Pani Katarzyna zdecydowała się wówczas poinformować służby, że mąż ją maltretuje. Rodzinę objęto niebieską kartą - donosi "Fakt".

25 maja Paweł S. zepchnął kobietę ze schodów. Pani Katarzyna zgłosiła to na policję. Jej męża zatrzymano, ale prokuratura zdecydowała się go wypuścić. Kobieta zdecydowała się sfotografować swoje obrażenia.

W rozmowie z "Faktem" sierż. sztab. Monika Sadurska poinformowała, że "mężczyzna od stycznia br. nie mieszkał wspólnie ze swoją rodziną, ale przyjeżdżał w odwiedziny do swoich dzieci i wtedy dochodziło do aktów przemocy".

Policjanci kontrolowali sytuację w rodzinie. Nawiązywali również kontakt telefoniczny z Panią Katarzyną. Podczas rozmów z dzielnicowym kobieta nie zgłaszała nieprawidłowości, aż do ponownego incydentu, który miał miejsce 25 maja.

Szefowa Prokuratury Rejonowej w Słupsku, prok. Magdalena Gadoś, w rozmowie z "Faktem" wyjaśniła, dlaczego wypuszczono Pawła S. na wolność.

Nie było podstaw do aresztu. Nie w każdej sprawie stosuje się areszt, ale wtedy, gdy są przesłanki, które są wprost określone w Kodeksie Karnym. My tych spraw nie łączymy, przynajmniej na tym etapie śledztwa. Podejrzany odmówił złożenia wyjaśnień i swojej motywacji nie podał [...]. Zastosowano wobec niego środki nieizolacyjne, m.in. zakaz zbliżania się i zakaz kontaktu - powiedziała.

17 czerwca mężczyzna rzucił się na kobietę z siekierą. Prawdopodobnie był pod wpływem narkotyków. Paweł S. przebywa obecnie w areszcie w szpitalu psychiatrycznym w Szczecinie.

Zobacz także: Ostrów Wielkopolski. Strażak-ochotnik był podpalaczem. Spowodował ogromne straty

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"