Wrócił po 15 minutach. Kurier dostrzegł karteczkę. "Do zobaczenia"

Sieć obiega zdjęcie wykonane we Wrocławiu. Jeden z kurierów, po powrocie do swojego auta, dostrzegł karteczkę z krótkim i jednocześnie bardzo jasnym przekazem wskazującym na "nielegalne parkowanie".

Przykra niespodzianka. Na kuriera czekała karteczka.Przykra niespodzianka. Na kuriera czekała karteczka.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Dimensions
Mateusz Domański

Karteczka z Wrocławia została opublikowana na popularnym profilu facebookowym "Jestem kurierem, więc rzucam paczkami".

Ziomek od nas postawił auto na 15 minut na miejscu parkingowym kogoś, bo nie było gdzie stanąć i dostał takie coś - czytamy.

Do tych słów załączono zdjęcie, na którym widać kartkę A4 z jasnym przekazem. "Nielegalne parkowanie na prywatnym miejscu. Dowody zostały wysłane na policję wraz z wnioskiem o odszkodowanie" - poinformował autor.

Do zobaczenia na rozprawie - napisał.

Pojawiła się również data oraz informacja, że zdarzenie miało miejsce przy ul. Artemskiej.

Taka karteczka czekała na kuriera.
Taka karteczka czekała na kuriera. © Facebook | Jestem kurierem, więc rzucam paczkami

Ogromne poruszenie w sieci

Wpis wywołał bardzo duże poruszenie w przestrzeni internetowej. Pojawiło się przeszło 2,4 tys. reakcji i ponad 600 komentarzy. Nie brakuje osób, które ze zdumieniem odbierają tę sytuację - posypały się krytyczne głosy pod adresem autora karteczki.

Są też m.in. takie osoby, które reagują śmiechem. Pod wpisem pojawiło się aż 2 tys. reakcji "haha". Można więc pokusić się o ocenę, że ludzie wręcz parsknęli.

Wybrane dla Ciebie