Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
W grupie FUNGI.PL w serwisie Facebook pojawiło się zdjęcie, które zaskoczyło wielu miłośników przyrody. Na pierwszym kadrze widać mężczyznę wspinającego się na brzozę w środku zimowego lasu. Na kolejnym – efekt jego wyprawy: dorodne grzyby zerwane z pnia drzewa. Dla części internautów mogło to brzmieć jak żart. Grzyby w lutym? Okazuje się, że jak najbardziej.
Choć większość osób kojarzy sezon grzybowy z jesienią, niektóre gatunki owocują również zimą. W polskich lasach w chłodnych miesiącach można spotkać m.in. płomiennicę zimową (zimówkę aksamitnotrzonową), boczniaka ostrygowatego czy uszaka bzowego.
Są to gatunki odporne na niskie temperatury, które rozwijają się na martwym drewnie – pniach i kłodach. W czasie odwilży potrafią intensywnie rosnąć, nawet gdy wokół zalega śnieg.
Motława się topi. A ludzie? Aż chwyciła za telefon, gdy to zobaczyła
"Element wspinaczki i adrenaliny"
Administrator strony nagrzyby.pl z przymrużeniem oka skomentował fotografię, zauważając, że dziś grzybobranie to nie tylko spacer z koszykiem. Coraz częściej wymaga też odrobiny sprawności – bo niektóre okazy rosną wysoko na drzewach.
Na zdjęciu mąż jednej z użytkowniczek "zdobywa brzozę niczym himalaista", by sięgnąć po swój cel. Tym celem okazał się grzyb, który wcale nie należy do rzadkości, choć niewielu szuka go zimą.
Białoporek brzozowy – zimowe trofeum
Zdobyczą był białoporek brzozowy (Fomitopsis betulina). To grzyb nadrzewny, który rośnie niemal wyłącznie na brzozach – zarówno żywych, jak i obumarłych. Ma jasny, półkolisty kapelusz i twardą, korkowatą strukturę.
Nie jest grzybem jadalnym w tradycyjnym rozumieniu, jednak od wieków wykorzystywano go w medycynie ludowej. Dziś stanowi przede wszystkim ciekawostkę przyrodniczą i dowód na to, że zimowy las potrafi zaskoczyć.
Zdjęcie z grupy FUNGI.PL pokazuje jedno: sezon na odkrywanie leśnych tajemnic trwa cały rok – czasem trzeba tylko spojrzeć wyżej niż zwykle.