11 stycznia poszedł do lasu. Wyniósł pełen kosz. Grzybiarze mogą pozazdrościć
W jednym z wielkopolskich lasów, mimo zimowej aury i zalegającego śniegu, udało się natrafić na prawdziwie jesienny – a właściwie zimowy – widok. Na pniach drzew pojawiły się liczne grzyby, które nawet w chłodnych miesiącach potrafią zachwycić wyglądem i udowodnić, że sezon grzybowy wcale nie musi kończyć się wraz z pierwszymi mrozami.
To właśnie z Wielkopolski pochodzą zdjęcia, które wzbudziły spore zainteresowanie wśród miłośników grzybów. Widać na nich dorodne okazy rosnące na pniach drzew, częściowo otulone śniegiem. Grzyby zostały sfotografowane zarówno w naturalnym leśnym krajobrazie, jak i później – już po zebraniu – ułożone w koszu oraz oczyszczone po przyniesieniu do domu.
Fotografie pojawiły się na Facebooku w grupie FUNGI.PL. Ich autorem jest pan Robert z Wielkopolski, który 11 stycznia w niedzielę wybrał się na zimowe grzybobranie i postanowił podzielić się efektami swojej wyprawy z innymi internautami. Jego zdobyczą okazały się piękne, zdrowe egzemplarze płomiennicy zimowej – grzyba, który doskonale radzi sobie w niskich temperaturach.
Posłuchaj doświadczonego zbieracza. O tym pamiętaj, idąc na grzyby
Płomiennica zimowa – grzyb odporny na mróz
Płomiennica zimowa to jeden z nielicznych grzybów jadalnych, które można spotkać zimą. Najczęściej rośnie na martwych lub osłabionych pniach drzew liściastych, tworząc charakterystyczne kępy. Jej kapelusze mają ciepłe, miodowo-pomarańczowe barwy, które wyraźnie kontrastują z bielą śniegu. Co ciekawe, grzyb ten potrafi przetrwać mrozy – po odwilży "odżywa" i nadal nadaje się do zbioru.
Jakie grzyby można spotkać zimą?
Choć zima nie kojarzy się z grzybobraniem, w lasach można natrafić na kilka gatunków, które owocują właśnie o tej porze roku. Oprócz płomiennicy zimowej spotyka się m.in. uszaka bzowego czy boczniaka ostrygowatego. Zazwyczaj wyrastają one na drewnie, a nie na ściółce leśnej, co ułatwia ich zauważenie nawet przy niewielkiej pokrywie śnieżnej.
Zimowe grzybobranie – pasja dla wytrwałych
Przykład pana Roberta pokazuje, że zimowe wyprawy do lasu mogą być nie tylko spacerem, ale też okazją do znalezienia ciekawych i smacznych grzybów. Wymagają one jednak większej ostrożności, dobrej znajomości gatunków oraz warunków pogodowych. Dla pasjonatów to jednak dodatkowa motywacja – bo radość z kosza pełnego grzybów w środku zimy smakuje podwójnie.