Wstrząsające sceny w Warszawie. "Krzyk był przeszywający"

Szokujące nagranie z Warszawy trafiło do sieci. Widać na nim, jak kobieta prowadzi wózek i bije dziecko będące w nim. To prawdopodobnie babcia dziewczynki. Autor filmu w rozmowie z "Faktem" wspomina, że siedział przy komputerze, a nagle usłyszał krzyk dziecka sugerujący, że może dziać mu się krzywda.

Kobieta biła dziecko
Źródło zdjęć: © Sie
Mateusz Kaluga

Na warszawskiej dzielnicy Bemowo doszło do szokującego zdarzenia. Na jedną z osiedlowych grup w mediach społecznościowych trafiło nagranie z ulicy Górczewskiej przedstawiające kobietę szarpiącą dziecko w wózku. Film wywołał ogromne emocje.

Stołeczni policjanci dotarli już do rodziców dziewczynki i kobiety, która tego dnia sprawowała opiekę nad nieletnią. "Fakt" ustalił, że dzieckiem zajmowała się prawdopodobnie babcia. Wiadomo, że maluszek jest bezpieczny i nie wymaga hospitalizacji. Policja mogła zareagować dzięki nagraniu umieszczonemu w internecie.

Siedziałem przed komputerem i usłyszałem krzyk dziecka. Ten krzyk nie był zwyczajny, tylko taki przeszywający, jakby robiono mu krzywdę. Wyszedłem na balkon i zauważyłem, że kobieta na chodniku nie może sobie poradzić z maluchem w wózku. Podnosi na niego głos. To było coś, czego nie dało się po prostu ignorować - mówi mężczyzna w rozmowie z "Faktem".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zmiany w PKP i na dworcach. W Białymstoku o kolei: Niebo a ziemia

Świadek zdarzenia dodaje, że dziecko płakało, próbowało się wyrwać, ale kobieta nie zwracała na to uwagi. Według pana Stefana, opiekunka śpieszyła się i była zdenerwowana. Użyła nawet siły, zaczęła bić dziecko.

Zacząłem krzyczeć do tej kobiety, żeby przestała, bo zadzwonię na policję, jednocześnie nagrywając całą sytuację telefonem. Musiałem mieć dowód, bo nikt by mi nie uwierzył - dodaje mężczyzna.

Z relacji nagrywającego wynika, że całe zdarzenie widziały inne osoby, ale nikt nie zdecydował się na reakcję. Pan Stefan przekazał portalowi, że krzyczał z balkonu do innej osoby, by pomogła dziecku i zareagowała na przemoc ze strony kobiety. Nie przyniosło to jednak rezultatu.

To jest przerażające. Zwiedziłem trochę miejsc na świecie, ale nigdzie nie panuje taka obojętność i znieczulica jak w Polsce - twierdzi autor nagrania w rozmowie z "Faktem".
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Jesteś fanem motoryzacji? Musisz znać odpowiedź na trzecie pytanie
Jesteś fanem motoryzacji? Musisz znać odpowiedź na trzecie pytanie
Wyrok za tragiczny wypadek w Szymbarku. Rodzina ofiary nie kryje oburzenia
Wyrok za tragiczny wypadek w Szymbarku. Rodzina ofiary nie kryje oburzenia
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
Ojciec Gyökeresa ocenił występ Szwedów. Polacy na pewno się zdziwią
Ojciec Gyökeresa ocenił występ Szwedów. Polacy na pewno się zdziwią