Czwartkowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego wywołał ogromne oburzenie w całym kraju. Sędziowie zakazali aborcji w momencie, gdy lekarz stwierdzi ciężkie uszkodzenie płodu lub nieuleczalną chorobę. Kobiety wyszły na ulice, aby walczyć o swoje prawa.
Joanna Koroniewska straciła sześcioro dzieci
W akcję protestacyjną zaangażowało się wielu celebrytów. Najgłośniej jednak jest o wstrząsającym wyznaniu Joanny Koroniewskiej. Aktorka znana m.in. z "M jak miłość" opowiedziała swoją historię.
42-latka jest matką dwójki dzieci. Wyznała jednak, że w ciąży była osiem razy. Sześć razy poroniła.
Mam 42 lata i dwoje szczęśliwie zdrowych dzieci. Ale ciąż miałam osiem. Aż sześć z nich nosiłam przy sercu do końca trzeciego miesiąca. Obumierały. Cierpienie tak wielkie, że tylko Rodzic będący w takiej sytuacji może to zrozumieć. Po pierwszej stracie 13 lat temu miałam przerwę w staraniu się o kolejne dziecko aż dwa lata. Ból był ogromny. I niemoc. Nie mogłam się pozbierać. Zabiegi, łyżeczkowania, za każdym razem poczucie winy, ukrywanie wszystkiego, bo przecież to tylko MOJA sprawa, wstyd i wiele innych emocji a przede wszystkim walka z samą sobą, czy zdołam się z tego podnieść. Czy mogę udźwignąć jeszcze więcej - pisze aktorka na Instagramie.
WIDEOTrybunał Konstytucyjny przeciwko aborcji. Reakcje w Polsce
Do tej pory tylko najbliżsi wiedzieli, przez co przeszła Koroniewska. Przyznała, że każda strata dziecka to "ból nie do opanowania".
Za każdym razem czułam się gorsza. Czułam się z tym fatalnie , ja sama... A przecież moja tak głęboko skrywana historia i przeżycia są niczym wobec kobiet, które będą wiedzieć, jaki los spotka ich dziecko. Nie jestem sobie w stanie tego wyobrazić. I szczerze?! Kiedy słyszę, że "miało być chore a urodziło się zdrowe", to aż mnie krew zalewa. Graj w ruletkę. Próbuj. Ile wytrzymasz. NIKT NIE SIEDZI w naszych głowach. Nikt nie wie, ILE jesteśmy jeszcze w stanie udźwignąć - dodaje.