Policjanci z Ostrołęki zatrzymali 36-letniego mieszkańca miasta podejrzanego o kradzież z włamaniem do skarbonki w jednym z kościołów. Mężczyzna przyznał się do winy, a ponieważ działał w warunkach recydywy, grozi mu surowa odpowiedzialność.
Zgłoszenie o kradzieży z włamaniem na terenie jednego z kościołów dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce otrzymał 5 listopada.
Z relacji osoby zgłaszającej wynikało, że nieznany sprawca, przebywając w świątyni, wyłamał drewnianą skarbonkę, a następnie zabrał z niej pieniądze w kwocie 4 000 zł. Podejrzanym okazał się 36-letni mieszkaniec Ostrołęki. Wszystko zarejestrował kościelny monitoring.
Mężczyzna został zatrzymany 18 listopada na terenie Ostrołęki. Zebrany w tej sprawie przez policjantów materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutu kradzieży z włamaniem, do którego się przyznał.
Mężczyzna poniesie surową odpowiedzialność, ponieważ działał w warunkach tzw. recydywy, wcześniej był już karany za tego typu przestępstwa - przekazuje policja w Ostrołęce.
Pracę w mediach rozpocząłem w 2017 roku. Pierwsze kroki stawiałem od razu po studiach. Przez siedem lat byłem związany z Polską Press, pracowałem dla "Echa Dnia" w Radomiu. Najpierw zajmowałem się dziennikarstwem, by następnie awansować na wydawcę portalu. Zdecydowanie najbardziej lubiłem zajmować się sprawami społecznymi, jeździć w teren i opisywać lokalną rzeczywistość. Udało mi się ujawnić aferę w Szydłowcu, związaną z postawieniem przez prokuraturę zarzutów staroście, które w końcu skutkowały skazaniem i odwołaniem. Z Wirtualną Polską jestem związany od marca 2024 roku. Pracuję jako dziennikarz internetowy. Poza pisaniem interesuję się sportem, w tym przede wszystkim piłką nożną. W wolnym czasie moją pasją jest jazda na rowerze oraz dobra książka, w szczególności literatura faktu.