Wybory 2026 na Węgrzech. Takie bilbordy trafiły na ulice miast
Na plakatach widnieją wizerunki przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, prezydenta Ukrainy Wołodymyr Zełenski oraz szefa Europejskiej Partii Ludowej Manfred Weber. Przekaz jest jednoznaczny — według obozu władzy zagraniczne elity połączyły siły, by uderzyć w Budapeszt.
Sam premier Viktor Orbán stwierdził, że "powstała oś Kijów–Bruksela, która zjednoczyła się przeciwko nam". W jego narracji to właśnie Bruksela i Kijów mają wywierać presję polityczną oraz finansową na Węgry.
Plakaty wywołały jednak falę komentarzy. Jedna z Ukrainek studiujących na Węgrzech nie kryła oburzenia. – To po prostu głupie, to po prostu śmieszne – powiedziała. Do sprawy odniósł się również burmistrz Budapesztu. Co dokładnie powiedział? Zobacz w nagraniu.