Wybory 2026 na Węgrzech. Takie bilbordy trafiły na ulice miast
Na plakatach widnieją wizerunki przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, prezydenta Ukrainy Wołodymyr Zełenski oraz szefa Europejskiej Partii Ludowej Manfred Weber. Przekaz jest jednoznaczny — według obozu władzy zagraniczne elity połączyły siły, by uderzyć w Budapeszt.
Sam premier Viktor Orbán stwierdził, że "powstała oś Kijów–Bruksela, która zjednoczyła się przeciwko nam". W jego narracji to właśnie Bruksela i Kijów mają wywierać presję polityczną oraz finansową na Węgry.
Plakaty wywołały jednak falę komentarzy. Jedna z Ukrainek studiujących na Węgrzech nie kryła oburzenia. – To po prostu głupie, to po prostu śmieszne – powiedziała. Do sprawy odniósł się również burmistrz Budapesztu. Co dokładnie powiedział? Zobacz w nagraniu.
Absolwentka filologii polskiej, której największą pasją są słowa. Od 2018 roku pracowałam jako copywriterka. Od 2024 roku związana z o2.pl. Kiedy nie piszę, chętnie sięgam po książki, bo to nie tylko świetny sposób na relaks, ale i rozwijanie wyobraźni. Żaden temat nie jest dla mnie niważny — wierzę, że każdy zasługuje na uwagę i warto mu się przyjrzeć z otwartością. Napisz do mnie anna.wajs-wiejacka@grupawp.pl.