Wybuch w szkole strażackiej w Poznaniu. Mamy nieoficjalne informacje

Dziewięć osób zostało rannych w wybuchu w Szkole Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu. Do eksplozji doszło podczas zajęć. Nieoficjalnie, jak mówi rozmówca o2.pl ze Straży Pożarnej, mogło dojść do błędu wykładowcy.

Zdjęcie zrobione tuż po wybuchu w szkole strażaków w PoznaniuZdjęcie zrobione tuż po wybuchu w szkole strażaków w Poznaniu
Źródło zdjęć: © Straż pożarna
Jakub ArtychŁukasz Maziewski

W poniedziałek 13 maja podczas zajęć dydaktycznych z fizjochemii spalania i środków gaśniczych w poznańskiej Szkole Aspirantów PSP doszło do wybuchu.

Poszkodowanych zostało dziewięciu kadetów poznańskiej szkoły. Osiem osób z poparzeniami trafiło do szpitala.

Jak podkreślił rzecznik placówki w rozmowie z Wirtualną Polską, w urządzeniu, przy którym prowadzone były zajęcia, mógł być obecny olej. - To właśnie olej mógł wybuchnąć. Ale co dokładnie się wydarzyło, to jest przedmiotem badań - zaznaczył bryg. Rafał Wypych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Gosiewska kontra Straż Marszałkowska. Ukarana posłanka PiS grozi marszałkowi Hołowni

Co było przyczyną wybuchu? Mamy nowe informacje

Oficjalnie, powodem wybuchu ma być awaria maszyny do oznaczania temperatury zapłonu. Nieoficjalnie, jak mówi rozmówca o2.pl ze straży pożarnej, mogło dojść do błędu wykładowcy.

Jak dowiaduje się o2.pl, najprawdopodobniej doszło do wybuchu oleju podczas ćwiczeń z użyciem wody. Mają one na celu - mówiąc w największym skrócie - wyjaśnienie przyszłym strażakom, dlaczego paliw płynnych nie gasi się wodą. 

Olej jako taki nie wybucha. W kontakcie z rozgrzanym olejem mała ilość wody po prostu wyparuje. Większa może się skumulować pod powierzchnią paliwa i wtedy dochodzi do tzw. wykipienia. Tak, jak miało to miejsce podczas pożaru rafinerii w Czechowicach-Dziedzicach, do którego doszło w czerwcu 1971 r. Strażacy polewali płonący zbiornik ropy naftowej wodą, która w końcu rozerwała zbiornik podczas wyrzutu.

Tyle że w przypadku wypadku ze Szkoły Aspirantów nie wiadomo, jakiego oleju użyto do ćwiczeń. Nasz rozmówca przypomina jednak, że przez wiele lat kształciły się w szkole kolejne zastępy strażaków i zajęcia były bezpieczne. Tym razem doszło do wypadku. Albo więc nie dopilnował czegoś prowadzący zajęcia, albo np. przesadzono z ilością wody. Gdyby jednak siła wybuchu była większa, poparzeniu uległaby większa liczba kadetów niż dziewięciu.

W placówce przy ulicy Czechosłowackiej 26 w Poznaniu pracują policyjne służby pod nadzorem prokuratora. Zajęcia są prowadzone w normalnym toku. Pomieszczenie, w którym doszło do wybuchu, zostało wyłączone.

Łukasz Maziewski i Jakub Artych są dziennikarzami o2.pl

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 06.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 06.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę