Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
Łukasz Maziewski
|

Wyciek danych policji i służb z RCB: niefrasobliwość czy atak?

194
Podziel się

Dane wrażliwe 20 tys. osób - policjantów, funkcjonariuszy SOP, Straży Granicznej i innych - wypłynęły z Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Wśród danych są prywatne numery telefonów i adresy. Trwa wewnętrzna kontrola w RCB. Czy była to zwykła niefrasobliwość i niedopilnowanie... czy coś dużo poważniejszego i groźniejszego w skutkach?

Wyciek danych policji i służb z RCB: niefrasobliwość czy atak?
Wyciek danych funkcjonariuszy policji z RCB - pomyłka czy atak? (CBŚP)
bELgLcTF

Przypomnijmy: portal niebezpiecznik.pl ujawnił we wtorek sprawę wycieku z Rządowego Centrum Bezpieczeństwa danych osobowych 20 tys. osób. Były to informacje wrażliwe, zawierające m.in. prywatne numery telefonów, adresy i numery PESEL. Sprawa została objęta kontrolą.

Czy była to niefrasobliwość człowieka, który przez pomyłkę udostępnił dane, czy większa operacja? Może chodziło o wyciągnięcie danych dużej grupy ludzi? Odpowiedź na to pytanie nie jest oczywista.

bELgLcTH

Najważniejsze jest w tej historii to, że do internetu wypłynęły wrażliwe dane osób odpowiadających za bezpieczeństwo państwa. Dane adresowe policjantów czy ich prywatne numery telefonów mogły wpaść np. w ręce bandytów, których jeszcze niedawno ścigali.

Zobacz także: "Skandal". Poseł KO o wycieku danych tysięcy policjantów

Próbowaliśmy skontaktować się z RCB w tej sprawie. Osoba odpowiedzialna za komunikację z mediami "była na spotkaniu" i miała się z nami skontaktować po jego zakończeniu. Do moment publikacji materiału tak się jednak nie stało. RCB ograniczyło się tylko do wtorkowego komunikatu.

bELgLcTN

"Lekcja kultury organizacyjnej"

Myślę, że nie wiemy wszystkiego o tej konkretnej sytuacji. Trzeba ją rozpatrywać dwutorowo. Oczywiście, dysponując pewną bazą danych funkcjonariuszy i chcąc ją wyprowadzić z instytucji można ją po prostu "wrzucić do internetu". Ale druga opcja – ku której się skłaniam - to taka, że ktoś to zrobił nieświadomie, bez wiedzy o konsekwencjach - mówi o2.pl były oficer jednej ze służb specjalnych, zajmujący się zagadnieniami cyberbezpieczeństwa.

Dodaje, że w jego ocenie trudno mówić o wrogim działaniu, raczej mamy do czynienia ze zwykłą niedojrzałością procesów zarządzania i kierowania instytucją. I mimo, że w jego ocenie nie mamy tu do czynienia z cyberatakiem, to działanie to z pewnością z pewnością ułatwiło wrogim państwom i służbom pracę.

bELgLcTO
To będzie dobra lekcja kultury organizacyjnej dla instytucji. Myślenia o tym, jak w organizacji zarządza się danymi wrażliwymi. Mam nadzieję, że osoba odpowiedzialna za to wyciągnie z tego zdarzenia wnioski - mówi dalej.

Dodaje, że to zdarzenie jest konsekwencją braku wiedzy i szkoleń ale także zatrudniania ludzi o niewystarczających kompetencjach.

"Dlatego odszedłem"

Ostrzej na ten temat wypowiadają się np. policjanci.

bELgLcTP
Efekt niekompetencji i zatrudniania tumanów do pracy, do której się nie nadają. Raczej nie sabotaż, chociaż jeśli ktoś miał skorzystać, to skorzystał i zrobi użytek. Między innymi dlatego odszedłem z pracy - mówi z kolei policjant Centralnego Biura Śledczego, od kilku miesięcy poza służbą.

Dodaje, że kwestie cyberbezpieczeństwa w policji nie są, łagodnie rzecz ujmując, traktowane z najwyższą starannością.

Policjanci ofiarami hakerów?

Na bezpieczeństwo danych narzeka także inny funkcjonariusz, wciąż w czynnej służbie. Choć jako przykład podaje policję, to nie szczędzi gorzkich słów całej administracji państwowej.

Możemy się logować do naszych systemów z urządzeń, które certyfikatów policyjnych nie mają. Zdarzały się przypadki włamań na nasze służbowe konta i skrzynki mailowe - mówi w rozmowie z o2.pl.
bELgLcTQ

I dodaje, że problem ten dotyczy wielu organów państwowych. Przekonuje, że komputery w wielu państwowych urzędach nie są dostatecznie zabezpieczone, a używane na nich oprogramowanie często jest "dziurawe" i podatne na ataki hakerskie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bELgLcUi
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(194)
cde
6 miesięcy temu
nieświadomie to się robi w pory panie oficerze, urząd nie ma prawa się mylić od tego są kolejni gryzipiórki by to sprawdzać, całe armie urzędników się mylą? bzdura to świadoma bezkarność i tumiwisizm
Polak
6 miesięcy temu
Najpierw z miłością do Kaczora i PIS gnębią polaków za maseczki i lokale, pacyfikują pokojowe protesty siłą, a teraz im źle i narzekają, może jeszcze ludzi o pomoc poproście bo wasz król się zepsuł i jak pałować ludzi to go kochacie, ale jak wam coś się dzieje to zaczynacie naczekać,ale policjanci już teraz jesteście sami nie z obywatelami, mamy was gdzieś i wasze dane to niech nawet ma Rosja i USA czy nawet Chiny, kochacie tak swojego króla i wykonujecie rozkazy niezgodne z prawem,a podobno stoicie na straży prawa więc w końcu bezprawie dopada tego co kijem wojował, teraz wam życie zacznie pokazywać,że ten kij ma dwa końce nie tylko jeden do pałowania ludzi. Wasz król ma was gdzieś, a wy z miłością na ustach wykonujecie jego rozkazy dalej, nie żal mi was a chętnie się pośmieje z tej sytuacji i z kolejnych,bo nie żyjcie nadzieją,że będzie wam lepiej jesteście już sami, obywatele się od was odwrócili jak wy od nich. WASZ KRÓL WASZ PROBLEM!!!
Warszawiak
6 miesięcy temu
Mają taki bałagan, że hakerzy rozkładają ręce. Żadnej logiki i ciągle coś nie działa. Te dane też się nie zgadzają. I na co komu dane policjantów?
bELgLcUj
ogór.
6 miesięcy temu
Nie ma się co podniecać. Ktoś mądry pokazał dane osobowe i inne dane abyśmy wiedzieli kto nas atakuje na zgromadzeniach bardziej lub mniej legalnych. Może znajdziemy tam naszych najbliższych nie tylko z rodziny ale i znajomych lub sąsiadów. Starczy tylko dobrze przyglądać się czy aby ten sąsiad celnik to nie ten z tłumu który bije pałą teleskopową albo nasz znajomek z drugiej klatki o którym wiadomo tylko że urzędas na posadzie. Ktoś mówił warto rozmawiać a tu pokazali że warto znać!!!
stan
6 miesięcy temu
dobrze ze dane wyciekly niech bandyci w policyjnych mundurach nie beda bezkarni i niech sie nie tlumacza ze tylko wykonywalismy rozkazy
Apogeum
6 miesięcy temu
Zagrożeniem dla bezpieczeństwa państwa jest PiS.
zed
6 miesięcy temu
przede wszystkim jak nazwać tych którzy tych ludzi zatrudniają i czy nie jest to celowe działanie zatrudniających. No i kogo te niby służby chronią? przecież nie obywateli polski tylko mafię polityczną.
sPIS Powrzech...
6 miesięcy temu
Te "Tumany" przecież "tylko wypełniają rozkazy" swoich zwierzchników. Rozkaz to ROZKAZ, kto jak kto,ale policja powinna to zrozumieć...
głos z lutu
6 miesięcy temu
Który to powiedział, no który ? Dobra zmiana zatrudnia najlepszych specjalistów. To chyba oczywiste. Może ten, który udostępnił te dane nie jest tak dobry jak np. Pan Suski, ale się na pewno ciągle uczy i w przyszłości na pewno będzie.
Nick
6 miesięcy temu
I co z tego dane zwykłych ludzi też wypływają ludzie są okradani z pieniędzy i nic się z tego Nie robi po płacić ma zwykły obywatel h...ale jednakowo
Kkk
6 miesięcy temu
Tuskojebski o2 głupota przebija głupotę ich
alja
6 miesięcy temu
a jankesi wespół z rządami spolegliwych nadal rozpylają chemtrails z dodatkiem zmrożonego covida/stąd te 2 dniowe oziebienia co tydzień/ i robią z tego opady przy pomocy szatańskich wynalazków HAARP. I to nikogo nie obchodzi, ciemny lud dziennikarski milczy sparalizowany cenzurą.
www
6 miesięcy temu
policjant to faktycznie wyzyna intelektu wasze zarobki sa o 80% za wysokie max 1000 netto
bELgLcUb
xxxx
6 miesięcy temu
Teraz Policja powinna byc tak odwazna jak sie zachowuje na ulicach w stosunku do ludzi co naruszaja ich nietykalnosc,powinni wparowac do PISu i tak ich przeciagnac po ulicach jak to w zwyczaju robia czesto ze starszymi schorowanymi ludzmi.Tylko teraz braknie im odwagi,lubia sie pastwic nad slabszymi
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić