Wydał 3 mln euro na łapówki, potem wsypał kolegów. Policjant nie żyje

Nie żyje Frantiszek Bohm. Były policjant był kluczowym świadkiem w śledztwie dotyczącym korupcji w słowackich służbach. Jego zeznania doprowadziły do aresztowań wśród wysokich rangą funkcjonariuszy resortów siłowych.

policja w BratysławieNie żyje kluczowy świadek w śledztwie korupcyjnym. Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Policja
Dagmara Smykla-Jakubiak

Słowacki policjant miał się zastrzelić. Frantiszek Bohm strzelił sobie w głowę w piątek wieczorem w swoim domu we wsi Plavecki Sztvrtok niedaleko Bratysławy. Słowackie media poinformowały o tragedii w sobotę.

Żona Bohma prawdopodobnie próbowała go powstrzymać. W wyniku szarpaniny policjant miał niechcący postrzelić ją w klatkę piersiową, zanim popełnił samobójstwo. Kobieta trafiła do szpitala, jest w stabilnym stanie. Świadkiem dramatu miał być syn Bohma.

Okoliczności tej sprawy są obecnie przedmiotem intensywnego śledztwa. Kiedy tylko pozwolą na to procedury, poinformujemy opinię publiczną o ustaleniach śledczych - powiedziała Lucia Mihalíková, rzeczniczka policji w Bratysławie.

Afera korupcyjna. Policjant wydał 3 mln euro na łapówki

Bohm był kluczowym świadkiem w śledztwie dotyczącym korupcji na Słowacji. Jego zeznania doprowadziły do aresztowań wśród byłych wysokich funkcjonariuszy policji, służb specjalnych, służby celnej i finansowej. Sam pracował w słowackiej Służbie Informacyjnej (SIS). Zeznania Bohma będą wciąż wykorzystywane w toczących się śledztwach - informuje "Dennik N".

Policjant został zatrzymany we wrześniu 2020 w ramach operacji "Boże Młyny" prowadzonej przez Narodową Agencję Kryminalną. Przyznał się do przekazywania łapówek o łącznej sumie 3 mln euro. Opłacał policjantów, celników i służby podatkowe, ukrywając w ten sposób wyłudzanie VAT przy handlu paliwami.

W grudniu sąd zwolnił Bohma z aresztu. Policjant zgodził się współpracować z prokuraturą w ramach śledztwa "Judasz". Zeznawał m.in. w sprawie podejrzewanego o korupcję byłego szefa policji Milana Luczanskiego, który 30 grudnia 2020 r. popełnił samobójstwo w areszcie.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Płacą 6 tys. zł "na rękę". Plus od 900 zł dodatku. Szukają ludzi do pracy
Płacą 6 tys. zł "na rękę". Plus od 900 zł dodatku. Szukają ludzi do pracy
Leśnicy aż przecierali oczy. Niebywałe, kto się pojawił. "Wypływają"
Leśnicy aż przecierali oczy. Niebywałe, kto się pojawił. "Wypływają"
Ulewne deszcze w Brazylii. Zginęło 14 osób
Ulewne deszcze w Brazylii. Zginęło 14 osób
Leśnicy weszli do schronu. Były ich dziesiątki. To rekord
Leśnicy weszli do schronu. Były ich dziesiątki. To rekord
Napadli na kibica z Belgii. Wśród zatrzymanych zawodowy żołnierz
Napadli na kibica z Belgii. Wśród zatrzymanych zawodowy żołnierz
Ranny i porzucony. Leżał przy samym przejściu. Sprawca uciekł
Ranny i porzucony. Leżał przy samym przejściu. Sprawca uciekł
Wyszedł z psem. Nie wiedział, że jest nagrywany. "Maksymalny mandat"
Wyszedł z psem. Nie wiedział, że jest nagrywany. "Maksymalny mandat"
Wszystko wydał na imprezę. Oto co potem zrobił 28-latek
Wszystko wydał na imprezę. Oto co potem zrobił 28-latek
Horror w Tajlandii. Nie żyją 72 tygrysy
Horror w Tajlandii. Nie żyją 72 tygrysy
"Bądźmy szczerzy". Macron sceptycznie o pokoju w Ukrainie
"Bądźmy szczerzy". Macron sceptycznie o pokoju w Ukrainie
Jeffrey Epstein został zamordowany? Jego brat stawia sprawę jasno
Jeffrey Epstein został zamordowany? Jego brat stawia sprawę jasno
Dobre wieści z Lasów Janowskich. Stado żubrów znów się powiększyło
Dobre wieści z Lasów Janowskich. Stado żubrów znów się powiększyło