Wyjechali na patrol. Był zaskoczony. Stał i wpatrywał się w auto

Zimowe spotkanie z niedźwiedziem brunatnym w Bieszczadach uchwycili leśnicy. Potężne zwierzę pojawiło się przy ścianie lasu i przez chwilę wpatrywało się w samochód. Nagranie, jak przypominają pracownicy Nadleśnictwa Lutowiska, zwraca uwagę, że to my jesteśmy gośćmi w świecie dzikiej przyrody.

Spotkanie z niedźwiedziem w BieszczadachSpotkanie z niedźwiedziem w Bieszczadach
Źródło zdjęć: © Nadleśnictwo Lutowiska
Danuta Pałęga

Leśnicy z Nadleśnictwa Lutowiska w Bieszczadach podzielili się z internautami krótkim, ale niezwykle wymownym nagraniem. Widzimy na nim niedźwiedzia brunatnego wśród zimowego pejzażu lasu. Sporych rozmiarów osobnik pojawił się przy ścianie lasu, w pełnym słońcu, dzięki czemu był doskonale widoczny.

Leśnicy zarejestrowali całe spotkanie z wnętrza samochodu. Zwierzę zatrzymało się i zaczęło uważnie wpatrywać w pojazd. Przez chwilę wyglądało, jakby pozowało do nagrania – spokojne, czujne, wyraźnie zainteresowane niecodziennym widokiem. Tego typu obserwacje przypominają, że Bieszczady są jednym z najważniejszych w Polsce miejsc występowania największego drapieżnika Europy.

Znikają szybciej, niż sądzono. "To powinno nas wszystkich niepokoić"

Niedźwiedź brunatny w Polsce – gdzie występuje i ile ich jest?

Niedźwiedź brunatny (Ursus arctos) to największy lądowy drapieżnik żyjący w Polsce. Jego krajowa populacja jest stosunkowo niewielka i koncentruje się głównie w Karpatach – przede wszystkim w Bieszczadach i Tatrach. W Bieszczadach, będących częścią Karpat, żyje największa grupa tych zwierząt w Polsce.

Szacuje się, że w naszym kraju występuje około 100–150 osobników. Niedźwiedź brunatny objęty jest w Polsce ścisłą ochroną gatunkową. Oznacza to, że nie wolno go płoszyć, dokarmiać ani ingerować w jego środowisko.

Dorosły samiec może ważyć nawet ponad 300 kilogramów, a stojąc na tylnych łapach osiąga ponad 2 metry wysokości. Mimo imponujących rozmiarów niedźwiedzie zazwyczaj unikają kontaktu z człowiekiem.

Kiedy niedźwiedzie brunatne śpią?

Zimą niedźwiedzie zapadają w sen zimowy, nazywany często hibernacją (choć w rzeczywistości jest to tzw. sen zimowy, płytszy niż u mniejszych ssaków). W polskich warunkach trwa on zazwyczaj od późnej jesieni – listopada lub grudnia – do marca, a czasem nawet kwietnia.

Długość snu zimowego zależy od warunków pogodowych i dostępności pokarmu. W łagodne zimy lub gdy jesień była obfita w pożywienie, niektóre osobniki mogą być aktywne przez większą część sezonu. Zdarza się więc, że zimowe spotkanie z niedźwiedziem – podobne do tego zarejestrowanego przez Nadleśnictwo Lutowiska – nie jest niczym niezwykłym.

W czasie snu zimowego temperatura ciała niedźwiedzia nie spada drastycznie, a zwierzę może się wybudzać, szczególnie gdy poczuje zagrożenie.

Jak się zachować, gdy zobaczymy niedźwiedzia?

Spotkanie z niedźwiedziem w naturalnym środowisku to ogromne przeżycie, ale wymaga zachowania zasad bezpieczeństwa.

1. Zachowaj spokój. Nie krzycz i nie wykonuj gwałtownych ruchów. Niedźwiedź zwykle nie atakuje bez powodu.

2. Nie uciekaj. Ucieczka może sprowokować pościg. Niedźwiedź potrafi biegać z prędkością nawet 50 km/h.

3. Wycofuj się powoli. Najlepiej spokojnie oddalać się tyłem lub bokiem, nie odwracając się plecami do zwierzęcia.

4. Nie podchodź i nie dokarmiaj. Nawet jeśli zwierzę wydaje się spokojne – jak na nagraniu z Bieszczadów – to wciąż dziki drapieżnik.

5. Zadbaj o profilaktykę w górach. Podczas wędrówek warto poruszać się w grupie, rozmawiać (by niedźwiedź usłyszał człowieka wcześniej) oraz nie pozostawiać resztek jedzenia.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 09.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 09.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Urocza kartka dla kuriera. "Nic więcej nie potrzebuję w tej pracy"
Urocza kartka dla kuriera. "Nic więcej nie potrzebuję w tej pracy"
Tego saperzy się nie spodziewali. Znalezisko sprzed ponad 80 lat na budowie S8
Tego saperzy się nie spodziewali. Znalezisko sprzed ponad 80 lat na budowie S8
91-latek sprzedaje jabłka pod Kauflandem. "Jak sam mówi, pomaga córce"
91-latek sprzedaje jabłka pod Kauflandem. "Jak sam mówi, pomaga córce"
Skontrolowali herbaty. Nieprawidłowości w 33 proc. przypadków
Skontrolowali herbaty. Nieprawidłowości w 33 proc. przypadków
Wyrzuć do kosza. Wykryto niebezpieczne substancje w łyżce kuchennej z Chin
Wyrzuć do kosza. Wykryto niebezpieczne substancje w łyżce kuchennej z Chin
Wybory na Węgrzech. Kto oprócz Orbana i Magyara ma szansę na wejście do parlamentu?
Wybory na Węgrzech. Kto oprócz Orbana i Magyara ma szansę na wejście do parlamentu?
Chłopcy nagrani w parku. "Nikt nie zareagował". Zwierzę nie przeżyło
Chłopcy nagrani w parku. "Nikt nie zareagował". Zwierzę nie przeżyło
Zaginęła 14-letnia Wiktoria. Policja apeluje o pomoc
Zaginęła 14-letnia Wiktoria. Policja apeluje o pomoc
Matka Orbána przemówiła. "Mogę się tylko martwić"
Matka Orbána przemówiła. "Mogę się tylko martwić"
Wars nie oddaje kaucji za butelki. Jest komentarz spółki
Wars nie oddaje kaucji za butelki. Jest komentarz spółki
Próbował zgwałcić 13-latkę. 21-latek z Rabki usłyszał wyrok
Próbował zgwałcić 13-latkę. 21-latek z Rabki usłyszał wyrok