Wypadek na S8. Kobieta wyszła z auta. Nie żyje
Na trasie S8 w rejonie węzła Opacz-Kolonia pod Warszawą doszło do potrącenia pieszej, która wcześniej zatrzymała auto na pasie awaryjnym. Jak informuje TVN Warszawa, mimo reanimacji i transportu śmigłowcem do szpitala 72-letnia kobieta zmarła nad ranem.
Do zdarzenia doszło w piątek na S8, kilkaset metrów za węzłem Opacz-Kolonia, na wysokości ul. Nowej, w kierunku Warszawy. Zgłoszenie służby odebrały o godz. 15.50.
Rzecznik pruszkowskiej straży pożarnej asp. Michał Składanowski przekazał, że kobieta kierująca samochodem zatrzymała się na pasie awaryjnym, wysiadła z pojazdu i wtedy doszło do potrącenia przez busa - podaje TVN Warszawa.
Kierowcę Iveco policja badała alkomatem. Był trzeźwy. Na miejscu ratownicy rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową. - Udało się kobiecie przywrócić czynności życiowe - relacjonował asp. Michał Składanowski w rozmowie z redakcją. Stan kobiety jednak od początku był ciężki.
W sobotę przed południem policja przekazała, że kobieta nie przeżyła odniesionych obrażeń. Zmarła nad ranem w szpitalu. Funkcjonariusze poinformowali również, że miała 72 lata.
Straż pożarna podała, że na trasie działały trzy zastępy jednostek ochrony przeciwpożarowej z terenu powiatu pruszkowskiego, zespół ratownictwa medycznego oraz Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Poszkodowaną przetransportowano śmigłowcem do szpitala.
Okoliczności wypadku na trasie S8 pod Warszawą będzie wyjaśniać policja pod nadzorem prokuratury.