Wypadek pod Kielcami. Na miejscu była Służba Ochrony Państwa

Funkcjonariusze Służby Ochrony Państwa zabezpieczyli miejsce wypadku na trasie S7. Kierowca volvo stracił panowanie nad kierownicą i uderzył w bariery energochłonne.

Wypadek pod Kielcami. Na miejscu była Służba Ochrony PaństwaWypadek pod Kielcami. Na miejscu była Służba Ochrony Państwa
Źródło zdjęć: © Facebook.com

Kierowca Volvo na mokrej nawierzchni stracił panowanie nad samochodem. W pewnym momencie zjechał z trasy i uderzył w bariery energochłonne.

Jak podkreśla Wirtualna Polska, tuż za nim jechała kolumna rządowa i to funkcjonariusze Służby Ochrony Państwa jako pierwsi udzielili pomocy mężczyźnie.

Funkcjonariusze SOP napotkali zdarzenie drogowe, udzielili pierwszej pomocy poszkodowanemu i powiadomili stosowne służby - mówi ppłk Bogusław Piórkowski, rzecznik Komendanta SOP.

Wypadek bez ofiar

Kierowcy Volvo na szczęście nic poważnego się nie stało. Jego samochód jest jednak gruntowne zniszczony.

Dziś ok. godz. 12 na drodze ekspresowej S7 (węzeł Kielce Południe) funkcjonariusze SOP, widząc kolizję samochodu osobowego, zatrzymali się, zabezpieczyli miejsce zdarzenia, udzielili pierwszej pomocy i powiadomili odpowiednie służby - czytamy w poście na profilu społecznościowym.

Pierwszy turystyczny lot w kosmos. "Oni nie są astronautami"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie