Pogrzeb Pauliny pełen łez. Ksiądz prosi o modlitwę za mordercę

O tej sprawie mówiła cała Polska. Kilka dni temu 25-letnia Paulina A. została brutalnie zamordowana przez narzeczonego na oczach swoich dzieci. W sobotę odbył się jej pogrzeb.

zamordowana 25-letia PaulinaPogrzeb Pauliny pełen łez. To było okrutne zabójstwo
Źródło zdjęć: © Facebook

Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w niedzielę w Gdańsku. Robert G. w bestialski sposób zamordował swoją narzeczoną Paulinę A. Napastnik został zatrzymany przez policję zaraz po dokonaniu zbrodni. Ciało zamordowanej miało liczne rany kłute i cięte zadane nożem.

Prokurator powiedział, że służby zabezpieczyły dowody i ślady biologiczne do ewentualnych badań, a także przedmioty stanowiące dowód przestępstwa. Napastnik był najprawdopodobniej pod wpływem środków odurzających lub alkoholu.

W sobotę odbył się pogrzeb zamordowanej kobiety. Msza żałobna odprawiona została o godz. 12:00 w kościele św. Floriana w Kolbudach. Ciało Pauliny zostało złożone w grobie na cmentarzu w Pręgowie.

Jak relacjonował "Super Express", kościół bardzo szybko się wypełnił, a wielu ludzi stało na zewnątrz. W trakcie mszy ksiądz poprosił wszystkich, aby modlić się o człowieka, który dokonał zbrodni, aby w jego sercu pojawiła się skrucha.

Tragedia dla dzieci

Świadkiem dramatycznych wydarzeń były dzieci Pauliny: trzyletni Maks i niespełna roczna Marcysia. O ile dziewczynka z pewnością nie zapamięta wydarzeń z feralnego dnia, to dla Maksa śmierć matki będzie dużym ciężarem emocjonalnym. Chłopiec będzie musiał przejść kilka sesji terapeutycznych.

Zaraz po tragedii dzieci zostały skierowane do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Później jednak zamieszkały w Kolbudach u swojej babci - 48-letniej pani Joanny, matki Pauliny.

Czy witamina D pomaga w walce z koronawirusem? Ekspert nie ma wątpliwości

Wybrane dla Ciebie