Wypadek w Łomiankach. Sąd się tłumaczy ws. zakazu dla podejrzanego
Sąd Rejonowy w Nowym Dworze Mazowieckim nie potrafi dokładnie wytłumaczyć, dlaczego domniemany sprawca wypadku w Łomiankach nie trafił do więzienia mimo złamania zakazów prowadzenia pojazdu. - Uprzednie skazanie sprawcy nie wyklucza, przy kolejnym postępowaniu, warunkowego zawieszenia wykonania kary - mówi o2.pl sędzia Beata Tymoszów, rzecznik Sądu Okręgowego Warszawa – Praga. Znamy szczegóły wyroku.
Urodzony w czerwcu 1992 roku Patryk R. jest oskarżony o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym w Łomiankach. W wyniku zdarzenia na drodze krajowej nr 7 zginęły trzy osoby: 20-letni kierowca Toyoty i jego pasażerowie, 19-latka i 15-latek. Grupa wracała z pikninku.
R. prowadził pojazd pod wpływem alkoholu. Przed wypadkiem miał wypić litr wódki i kilka piw. Za kółko wsiadł mimo dwóch zakazów prowadzenia pojazdu. Pierwszy zasądzono mu w 2023 roku za jazdę pod wpływem alkoholu. Drugi to wynik niezatrzymania się do kontroli policyjnej. Zakaz ten wydał Sąd Rejonowy w Nowym Dworze Mazowieckim, skazując jednocześnie Patryka R. na karę więzienia w zawieszeniu.
Znamy szczegóły tego wyroku. Sędzia Justyna Żbikowska skazała mężczyznę na karę jednego roku pozbawienia wolności i zawieszono ją na okres próby 3 lat. Oskarżony został też zobowiązany do świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym w kwocie 8000 złotych.
Czy teraz kara zostanie odwieszona w związku z faktem, że mężczyzna dopuścił się kolejnego złamania zakazu prowadzenia pojazdów i jest podejrzany o spowodowanie śmiertelnego wypadku?
Gdyby oskarżony w okresie próby popełnił kolejne przestępstwo umyślne, rażąco naruszał porządek prawny, czy np. nie wykonał nałożonych obowiązków, sąd może zarządzić wykonanie kary - tłumaczy o2.pl rzecznik prasowy ds. Karnych Sądu Okręgowego Warszawa - Praga, sędzia Beata Tymoszów.
Wyrok w sprawie zapadł niedawno. Patryk R. został skazany przez sąd w Nowym Dworze Mazowieckim 5 lutego 2026 roku. Uprawomocnił się po kilku dniach, 13 lutego 2026 roku. Żadna ze stron nie złożyła apelacji.
Poprosiliśmy Sąd Rejonowy w Nowym Dworze Mazowieckim o uzasadnienie wyroku. Ze względu na uproszczony tryb wydawania, takowe uzasadnienie nie powstało. Z jakiego powodu mężczyznę potraktowano jednak tak łagodnie, mimo że miał już wcześniej zasądzony w 2023 roku zakaz prowadzenia pojazdów?
Uprzednie skazanie sprawcy nie wyklucza, przy kolejnym postępowaniu, warunkowego zawieszenia wykonania kary. Takie orzeczenie nie może zapaść wtedy, gdy w chwili popełnienia "nowego" przestępstwa sprawca był już skazany na karę pozbawienia wolności. Oskarżony odpowiadał za złamanie zakazu kierowania pojazdami oraz niezatrzymanie się do kontroli drogowej i mogę tylko domniemywać, że wcześniej był on skazany np. na karę ograniczenia wolności. Brak uzasadnienia wyroku nie pozwala mi wnioskować o powodach decyzji w tej konkretnej sprawie. Zwracam tylko uwagę, że wyrok – wydany przez sędziego Justynę Żbikowską - znany był również prokuratorowi i nie został zaskarżony - tłumaczy sędzia Beata Tymoszów.
34-letniemu Patrykowi R. za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym pod wpływem alkoholu, złamanie zakazu prowadzenia pojazdów, nieudzielenie pomocy poszkodowanym, ucieczkę z miejsca zdarzenia i posiadanie środków odurzających grozi łącznie 20 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna przebywa w areszcie. Przyznał się do zarzucanych mu czynów.
Marcin Lewicki, dziennikarz o2.pl