Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ESO
|

Wyszedł na jaw mroczny sekret Czarnobyla

115
Podziel się:

Najnowszy film dokumentalny o katastrofie w Czarnobylu odkrywa mroczną tajemnicę. Hełm jednego ze strażaków, który zmarł na chorobę popromienną, został zrabowany spod wciąż radioaktywnego i opuszczonego szpitala w Prypeci, co wywołuje obawy przed rozprzestrzenianiem się promieniowania.

Wyszedł na jaw mroczny sekret Czarnobyla
Katastrofa w Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej miała miejsce w 1986 r. (Materiały prasowe)

Prezenter telewizyjny Ben Fogle w filmie dokumentalnym "Inside Chernobyl" badał strefę wykluczenia na Ukrainie, która pozostaje nietknięta od czasu eksplozji reaktora jądrowego w 1986 roku. Film o radioaktywnym mieście widmo w Czarnobylu ujawnił problem skażenia spowodowanego przez intruzów, którzy skradli "trofea" z katastrofy, takie jak hełm strażaka, który zmarł na chorobę popromienną.

Ben Fogle został zabrany na wycieczkę po opuszczonym szpitalu w Prypeci, gdzie przed śmiercią leczono strażaków z ostrą chorobą popromienną i oparzeniami. Prezenter mówi o mrożącej krew w żyłach atmosferze, kiedy przechodził przez korytarze z łuszczącą się farbą, opuszczonymi meblami i sprzętem, w tym rdzewiejącymi łóżeczkami dla dzieci. Pod ziemią w szpitalnej piwnicy kryje się jeszcze mroczniejszy sekret.

Przewodnik Fogle, Nikoli, który jest rządowym ekspertem wyjaśnia, że ​​sprzęt i odzież strażaków zostały złożone w szpitalnej piwnicy. Ludzie chcący nagrać materiał filmowy wkroczyli do strefy zamkniętej i zdobyli "pamiątki" z katastrofy.

Zachował się materiał filmowy pokazujący, co zostało pod szpitalem. Nikoli pokazał nagrania ludzi, którzy są prawdopodobnie intruzami w kombinezonach ochronnych i spacerują po piwnicy, gdzie jak podkreśla ekspert poziom promieniowania jest "niesamowicie wysoki".

Głównym zagrożeniem nie jest nawet dawka promieniowania tam na dole, ale pył. Wszystkie te maleńkie cząsteczki materiału radioaktywnego, jeśli połkniesz którąkolwiek z nich, nawet mikroskopijnych, których nie możesz zobaczyć, są w stanie zabić człowieka - mówi rządowy ekspert.

Skradziono wysoce reaktywny hełm

W filmie Ben Fogle pyta - A co z hełmami strażaków, były tam na dole? Nikoli odpowiedział, że był jeden hełm, jednak zaginął i prawdopodobnie został zabrany przez jednego z intruzów, którzy wtargnęli do Prypeci.

"Więc gdzieś tam jest wysoce reaktywny hełm strażaka?"- pyta Fogle. Nikoli przyznał, że ma nadzieję, że hełm nie został wyniesiony poza strefę, ponieważ promieniowanie jest tak zabójcze, a jednocześnie niemożliwe do wykrycia za pomocą smaku i węchu.

Według naukowców strefa wokół eksplodującego reaktora w Czarnobylu pozostanie niezdatna do zamieszkania przez co najmniej 20 tys. lat.

Zobacz także: "Rosyjski Czarnobyl". Putin podjął decyzję ws. milionów toksycznych odpadów
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(115)
poli
rok temu
wow ciekawa historia
Hubert
rok temu
Po pierwsze: w Prypeci panuje normalny poziom promieniowania. Po drugie: większość żeczy zostało rozkradzionych (głównie silniki i części do maszyn które oczyszczały radioaktywny grafit w pobliżu elektrowni) Po trzecie: szpital NIE JEST RADIOAKTYWNY! Radioaktywne są ubrania strażaków które są w jego piwnicach. Do środka szpitala można normalnie wejść, ale piwnice są zasypane, jedyne wejście do nich to połączone z innymi piwnicami podziemne tunele, które w większości się zawaliły, więc wątpię aby ktoś narażał życie dla jakiegoś strażackiego hełmu.
Kik
rok temu
Podobno oficjalnie po wybuchu w Czarnobylu zmarło tylko trzydzieści pare osób.
Lejka Czora
rok temu
Profesor fizyki x gliwickiej polibudy jeszcze w roku 2000 opowiadał mi o Czernobylu. Nie kwestionował tago iż wybuch był wynikiem pewnych nie odpowiedzialnych procedur a akcja ratownicza prowadzona była i bałaganiarsko i niekompetentnie to jednak wielu ludzi pozostało w swoich domach i żyją spokojnie. Notuje się wysoki poziom ilościowy i jakościowy zwierzyny tak dzikiej jak i hodowlanej. Żadne ze zwiarzaków nie świeci w ciemnościach a ze względu na brak na miejscupaństwowej "Służby Zdrowia" mieszkańcy żyją zdrowi i uśmiechnięci.
Borgi
rok temu
Stek bzdur. Poziom "niesamowicie wysoki". Ciekawa jedbostka miary.
Polakwnl
rok temu
Kit, fake i ściema. W piwnicy szpitala, promienowanie nie jest wyższe niż dawka przyjęta w trakcie zdjęcia rentgenowskiego. Moze wypadalo by, aby dzienkiarze, zanim napiszą takie bzdury, poszukali rzetelnych informacji. Mamy w Polsce eksperta, który od wielu lat jeździ regularnie do strefy, spędza tam dużo czasu i żyje! Pozdrawiam.
Asdj
rok temu
Poczytajcie sobie o premionowaniu na Białorusi, kraj, zapomniany po wybuchu na Ukrainie a bardziej skazony niż Ukraina.
Wojciech
rok temu
To są brednie dla półgłówków. Nie ma czegoś takiego jak "niesamowicie wysoki" poziom promieniowania. Poziom promieniowania się mierzy i podaje w wartościach liczbowych. Poza tym ludzie mieszkają w strefie od wielu lat i nic im nie jest.
idea
rok temu
pisano tutaj ze w czernobylu nie da sie zyc 20 tys lat jeszcze,no to tak jak w polsce za PISu
apolityczny15
rok temu
Promieniowanie w Czarnobylu jest szczególnie silne bo pochodzi z poradzieckiej elektrowni atomowej. Te promieniowania z awarii japońskiej elektrowni nie są warte uwagi bo nie są z Rosji a przecież skala awarii była tam o wiele , wiele większa. Dlaczego jedne jest aż do znudzenia przypominane, drugie z zapałem ukrywane . Może to jakiś rasizm redaktorów w stosunku do Japończyków a może zwykła ordynarna propaganda rusofobiczna.
za pracą
rok temu
A potem ci napromieniowani przyjechali do Polski :)
leon
rok temu
sekretem Czarnobyla byl rozpad ZSRR.Ktos rozwalil Czarnobyl i Bolszewie
Gość
rok temu
Badania naukowe to dziś analiza obsługi programu przez użytkownika.uzytkownik to obiekt,który na podstawie sposobu obsługi programu tworzy model sterujący budowa algorytmu gdzie wynikiem końcowym jest wygenerowanie kasku/hełmu lub kapelusza.Ewolucja postępuje,punkt odniesienia jest i teoria względności też działa.Mysleliscie,że nasza(?) sztuczna inteligencja to tylko robot mechaniczny
wsx
rok temu
Silne promieniowanie gamma ( powyżej 100 rentgenów na godzinę, na granicy wywołania choroby popromiennej ) powoduje jonizację powietrza, można wtedy wyczuć zapach ozonu.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić