"Wyszedłem z kliniki zdrowy". Dwie godziny później zaczął się dramat

Niełatwy czas w życiu Aleksandra Kwaśniewskiego. Były prezydent przeszedł ostatnio operację kolana, przez co wciąż ma problemy z poruszaniem, musi wspierać się kulami. - Wyszedłem z kliniki zdrowy, a dwie godziny później już nie mogłem wstać z fotela - wyznał w rozmowie z "Super Expressem".

AAleksander Kwaśniewski porusza się o kulach.
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA

Aleksander Kwaśniewski w lipcu przeszedł zabieg, który polegał na ostrzyknięciu kolana przed sezonem narciarskim. Niestety z jego relacji wynika, że doszło do infekcji. W takcie zabiegu wszczepiono mu groźną bakterię.

Wyszedłem z kliniki o własnych siłach, jako człowiek zdrowy, a dwie godziny później już nie mogłem wstać z fotela! Musiałem prosić mojego oficera ochrony, żeby kupił mi kule - opowiada Kwaśniewski w rozmowie z "Super Expressem".

Były prezydent przez zakażenie musiał przejść kolejną operację kolana. - Walka z tą groźną bakterią trwała kolejny miesiąc, podczas którego zjadłem kilogramy najróżniejszych antybiotyków, żeby dowiedzieć się, który będzie odpowiedni- relacjonuje.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polski rząd odpowiedział KE. Gorący komentarz Aleksandra Kwaśniewskiego

Teraz jestem na etapie podwójnej rehabilitacji. Z jednej strony rehabilitacja kolana, żeby odzyskać sprawność. Z drugiej strony doprowadzenie organizmu do porządku po tej kuracji antybiotykowej, która była strasznie obciążająca - mówi polityk, cyt. przez "SE".

Mimo że od operacji minęło już sporo czasu były prezydent wciąż ma problemy z poruszaniem się. Bez kul nie rusza się z domu. - Na razie jestem w stanie przejść zaledwie parę metrów bez kul - mówi.

Aleksander Kwaśniewski do sezonu narciarskiego planuje jednak wrócić do dawnej formy. - Mam bardzo dobrego rehabilitanta. Niedługo zostawię kule i przestanę odczuwać ból. Może nie zacznę tego sezonu narciarskiego wcześnie, ale zrobię wszystko, żeby jeszcze na nartach pojeździć - podkreśla w rozmowie z "Super Expressem".

Wybrane dla Ciebie
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód
Niedziele handlowe 2026. Długa jesienna przerwa
Niedziele handlowe 2026. Długa jesienna przerwa
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa