Wzruszające wideo. Pies nie chciał opuścić przyjaciela

Wzruszające nagranie z Chin. Pewien kierowca nagrał na drodze przez cztery dni z rzędu pewnego psa. Okazało się, że zwierzę wracało do swojego martwego przyjaciela.

Pies wracał do swojego przyjacielaPies wracał do swojego przyjaciela
Źródło zdjęć: © Douyin | Dog'sWorld

W sieci pojawiło się bardzo wzruszające nagranie. Wideo z Chin pokazuje pogrążonego w żałobie psa. Zwierzę odwiedza ruchliwą drogę, aby "towarzyszyć" swojemu przyjacielowi, który został rozjechany przez pędzące samochody.

Wyjątkowy moment został zarejestrowany przez jednego z kierowców. Mężczyzna zauważył, że bezpański pies przychodzi w to samo miejsce od czterech dni. Czworonóg nie mógł pogodzić się ze stratą swojego przyjaciela, który zginął pod kołami auta. Bohater nagrania próbuje usunąć z jezdni szczątki. Bezradnie ociera o nie głową.

Wideo wywołało wzruszenie wśród internautów. Nagranie opublikowano na Douyin, czyli chińskiej wersji TikToka. Użytkownicy polubili je już 220 tysięcy razy. Autor zatytułował filmik "Czwarty dzień po tym, jak jego towarzysz został zabity". Wiele osób skomentowało wzruszającą scenę.

Proszę, traktuj bezpańskie psy z miłością i troską, one na to zasługują - napisała jedna z komentujących.

Umyła owoce w zmywarce. Nagranie podzieliło internautów

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie