Wybory w USA. Dziennikarz CNN przeprasza Donalda Trumpa

Anderson Cooper, reporter stacji CNN, skrytykował zachowanie obecnego prezydenta USA. Dziennikarz był oburzony tym, jak Donald Trump zareagował na swoją klęskę w wyborach i w programie obraził prezydenta. Teraz Cooper się pokajał.

Donald TrumpDonald Trump został obrażony w programie na żywo
Źródło zdjęć: © Getty Images | Win McNamee , Staff
Ewelina Kolecka

Feralne słowa padły w trakcie wystąpienia dziennikarza na żywo. Anderson Cooper na antenie CNN skomentował twierdzenie Donalda Trumpa, że przegrał w wyniku oszustwa wyborczego. Cooper uznał, że takie zachowanie jest niegodne wciąż urzędującego prezydenta USA.

To jest prezydent Stanów Zjednoczonych. To najpotężniejsza osoba na świecie. I widzimy go jako otyłego żółwia, (leżącego – przyp. red.) na plecach, wymachującego (łapami – przyp. red.) w gorącym słońcu, zdając sobie sprawę, że jego czas się skończył – powiedział Anderson Cooper w trakcie wystąpienia na żywo w CNN.

Wybory w USA. Dziennikarz CNN obraził Donalda Trumpa. Teraz przeprasza

Słowa Coopera o Donaldzie Trumpie ściągnęły na niego krytykę licznych widzów. Uznali, że dziennikarz posunął się za daleko, stosując wobec prezydenta USA tak obraźliwe określenie. Cooper przyznał im rację i przeprosił za to, co powiedział. Zrobił to w trakcie wywiadu z Andrew Yangiem.

Przy okazji, powinienem powiedzieć, że żałuję użycia tych słów, ponieważ nie należą do osoby, jaką naprawdę chciałbym być. To była chwila, której żałuję – przyznał Anderson Cooper w CNN.

Donald Trump przegrał w wyborach prezydenckich z kandydatem Partii Demokratycznej – Joe Bidenem. Republikanin nie uznaje swojej porażki i usiłuje dowieść, że padł ofiarą oszustwa wyborczego. Nie przedstawił jednak żadnych dowodów na poparcie tej tezy.

Zobacz też: Wybory w USA. Zaskakujące słowa Donalda Trumpa. Amerykanista: "trochę racji miał"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Sąsiad zadzwonił na policję. Dramatyczna interwencja u emerytów w Poznaniu
Sąsiad zadzwonił na policję. Dramatyczna interwencja u emerytów w Poznaniu
Wybory na Węgrzech. Partia TISZA blisko większości konstytucyjnej?
Wybory na Węgrzech. Partia TISZA blisko większości konstytucyjnej?
Proces ciotki Jaworka. Wstrząsające zeznania w sądzie
Proces ciotki Jaworka. Wstrząsające zeznania w sądzie
Uśmiercono ponad 20 dzików. Oświadczenie  Lasów Miejskich
Uśmiercono ponad 20 dzików. Oświadczenie Lasów Miejskich
Polak mieszka w Iranie. Mówi, jak reagują mieszkańcy na zawieszenie broni
Polak mieszka w Iranie. Mówi, jak reagują mieszkańcy na zawieszenie broni
49-letnia Czeszka prowadziła auto bez opon. Wpadła w Piechowicach
49-letnia Czeszka prowadziła auto bez opon. Wpadła w Piechowicach
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał
Nielegalna terapia raka w Nowym Sączu. 32-latka z zarzutami
Nielegalna terapia raka w Nowym Sączu. 32-latka z zarzutami
Strażak zmarł w kościele. Tragedia na Podkarpaciu
Strażak zmarł w kościele. Tragedia na Podkarpaciu