Zaatakował nożem 90-latkę. Usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa

Do brutalnej napaści na 90-latkę doszło w niedzielę, 29 września na warszawskiej Ochocie. 66-letni mężczyzna, który pobił i ranił nożem staruszkę, usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa i trafił na trzy miesiące do aresztu.

Polica zatrzymała sprawcę napaści na staruszkęPolica zatrzymała sprawcę napaści na staruszkę
Źródło zdjęć: © KRP III

66-letni mężczyzna, który w niedzielę pobił i ranił nożem 90-letnią kobietę, usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa i trafił na trzy miesiące do aresztu – poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba.

Do zdarzenia doszło w niedzielę rano na Ochocie w Warszawie. 66-latek zaatakował staruszkę, gdy ta stała na przystanku autobusowym przy ulicy Grójeckiej. Mężczyzna pobił kobietę i zranił ją nożem.

Komenda Stołeczna Policji poinformowała, że poszkodowana kobieta została przewieziona do szpitala. Jej stan jest poważny.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Odkrycie w cichej wiosce na Podlasiu. Zatrzymano obywateli Meksyku

Sprawca według świadków zdarzenia miał kilkukrotnie ranić 90-letnią kobietę w różne części ciała. Niezwłocznie na miejsce została wezwana karetka pogotowia, która zabrała pokrzywdzoną do szpitala. Z relacji świadków wynikało, że sprawca oddalił się z miejsca zdarzenia - relacjonuje asp. Małgorzata Gębczyńska z warszawskiej policji.

Atak z nożem na 90-latkę

Napastnik został już przesłuchany. Z relacji asp. Gębczyńskiej wynika, że w trakcie przeszukania mieszkania 66-latka mundurowi ujawnili i zabezpieczyli wiatrówki, kilka sztuk broni czarnoprochowej, kastet, pałkę teleskopową, nóż oraz zużytą amunicję do broni czarnoprochowej.

Oto, co mundurowi znaleźli w mieszkaniu 66-latka
Oto, co mundurowi znaleźli w mieszkaniu 66-latka © KRP III

W ciągu zaledwie kilku dni dni w Warszawie doszło do dwóch ataków nożownika. Jak informowaliśmy, w piątek 27 września w pobliżu wejścia do stacji metra Centrum Nauki Kopernik nożem został pchnięty 17-latek. Życia chłopca nie udało się uratować - zmarł w szpitalu. W związku z tą sprawą zatrzymano 15-letnią znajomą ofiary (to ona miała dźgnąć 17-latka), a także dwóch 19-letnich mężczyzn.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie