Zabił ojca, który nękał swoją rodzinę. Potem ukrywał się przed policją

76

Policjanci zatrzymali 34-letniego Kamila M. skazanego za zabójstwo ojca, do którego doszło trzy lata temu w gminie Niemce (woj. lubelskie). M. został w 2021 roku uniewinniony od zarzutu zabójstwa ojca. W czerwcu sąd skazał go jednak na osiem lat pozbawienia wolności. Ten nie stawił się do zakładu karnego. Ukrywał się przed policją.

Zabił ojca, który nękał swoją rodzinę. Potem ukrywał się przed policją
Zabił ojca, który nękał swoją rodzinę. Zapadł wyrok sądu (Policja)

W 2020 roku, Kamil. M zabił swojego ojca, który od lat znęcał się nad nim i jego matką Joanną. Jak relacjonował "Super Express", feralnego dnia Przemysław M. miał dokuczać synowi już od popołudnia.

Groził, że mnie zabije. Schodziłem mu z drogi - opowiadał. Natknęli się na siebie późnym wieczorem w przedpokoju. - Ojciec ruszył na mnie, złapałem za nóż, żeby nastraszyć.

Gdy żona Przemysława M. odkryła ciało, zaczęła zacierać ślady. Joanna M. umyła zwłoki, posprzątała plamy krwi, a lekarza przekonywała, że jej partner uderzył się w głowę. Intryga nie przyniosła skutku, a kobieta i jej syn trafili do aresztu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Maja Hyży powrót dzieci do szkoły. Wpływ Grzegorza na ich wychowanie

Początkowo Kamilowi M. za zabicie ojca groziła kara dożywotniego pozbawienia wolności, a jego mamie 5 lat za zacieranie śladów. Sąd wziął jednak pod uwagę agresywne usposobienie ofiary oraz okoliczności jego śmierci i uznał, że oskarżony działał w obronie koniecznej. Mężczyzna został uniewinniony.

To nie był jednak koniec tej sprawy. W czerwcu br. Sąd Okręgowy w Lublinie skazał 34-latka na osiem lat więzienia. Na poczet kary sąd zaliczył Kamilowi M. pobyt w areszcie, w którym oskarżony spędził blisko rok. Wyrok roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata usłyszała jego matka Joanna M.

Kamil M. nie zgłosił się do więzienia. Znalazła go policja

W czerwcu Kamil. M usłyszał wyrok sądu, jednak nie zgłosił się do zakładu karnego. W akcję poszukiwawczą 34-latka włączyła się policja.

Na początku ubiegłego tygodnia funkcjonariusze pojechali do jednej z miejscowości w powiecie lubartowskim, by potwierdzić policyjne ustalenia. Zaskoczony ich wizytą 34-latek został zatrzymany.

Poszukiwany mężczyzna został już doprowadzony do zakładu karnego w celu odbycia zasądzonej kary 8 lat pozbawienia wolności.

Autor: JAR
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić