"Zachowanie woźnicy skandaliczne". Koń uderzył w przejeżdżające auto
W Poroninie doszło do kolizji auta osobowego z konnym zaprzęgiem. Stało się to w momencie, gdy wóz wyprzedzany był przez kolejne auto. Być może koń był przestraszony. - Chciałem wyegzekwować polisę ubezpieczeniową od woźnicy. Ten stwierdził że nie będzie się wracał do domu po żadną polisę - mówi turysta "Tygodnikowi Podhalańskiemu".
Źródło zdjęć: © Facebook, Tygodnik Podhalański