Zaczepił o stalową linkę na drodze. Doszło do poważnego wypadku

W Ciepielewie (woj. mazowieckie) doszło do poważnego wypadku. Dwóch mężczyzn zostało ciężko rannych po tym, jak uderzyła ich stalowa linka. Do zdarzenia doszło w trakcie prac związanych z wycinką przydrożnego drzewa.

Wypadek w Ciepelowie. Rozciągnęli stalową linkę w poprzek drogi.Wypadek w Ciepelowie. Rozciągnęli stalową linkę w poprzek drogi.
Źródło zdjęć: © KPP w Makowie Mazowieckim
Karol Osiński

Najważniejsze informacje

  • Podczas obalania drzewa metalowa lina została rozciągnięta przez drogę bez właściwego oznakowania.
  • Przejeżdżający samochód z przyczepką zaczepił o linę, doszło do jej zerwania i zderzenia z tyłem auta.
  • Dwaj mężczyźni w wieku 70 i 29 lat trafili do szpitala z poważnymi obrażeniami nóg.

Do zdarzenia doszło 4 listopada w Ciepielowie, na drodze, przy której prowadzono wycinkę. Według informacji policji z Makowa Mazowieckiego dwóch mężczyzn obalało drzewo, wykorzystując metalową linę przeciągniętą w poprzek jezdni. Elementy prac nie były odpowiednio oznakowane, co miało kluczowe znaczenie dla przebiegu wypadku.

Wstępne ustalenia funkcjonariuszy wskazują, że lina była przymocowana z jednej strony do drzewa, a z drugiej do ciągnika rolniczego. W tym czasie przez drogę przejeżdżał samochód osobowy z przyczepką. Pojazd zaczepił o stalowy przewód, co doprowadziło do jego gwałtownego zerwania i utraty stabilności zestawu drogowego.

Zerwana linka podczas wycinki w Ciepelowie raniła dwóch mężczyzn. Policja wyjaśnia sprawę

Najpierw odczepiła się przyczepka, która uderzyła w tył samochodu. Jednocześnie oderwany fragment linki odskoczył w stronę pracujących mężczyzn. Skutkiem były poważne urazy nóg u 70-latka i 29-latka. Obaj poszkodowani zostali przewiezieni do szpitala. Policja podkreśliła, że mężczyźni byli trzeźwi w chwili zdarzenia.

Wystarczyły dwa zdania. Pokazali film z zatrzymania

Komenda w Makowie Mazowieckim akcentuje, że prowadzenie prac z użyciem lin, łańcuchów czy innych urządzeń w pasie drogowym wymaga właściwego zabezpieczenia i oznakowania. Jak przekazała rzeczniczka jednostki, konsekwencje braku zabezpieczeń mogą być natychmiastowe i groźne zarówno dla pracujących, jak i dla kierowców korzystających z trasy.

"W chwili, gdy przez drogę przejeżdżał samochód osobowy z przyczepką, pojazd zaczepił o stalową linkę, powodując jej zerwanie. Przyczepka odczepiła się od auta, a następnie uderzyła w tył osobówki. Oderwany fragment linki uderzył w obu mężczyzn, powodując u nich poważne obrażenia nóg. Poszkodowani mężczyźni zostali zabrani do szpitala" - przekazała w komunikacie komisarz Monika Winnik z policji w Makowie Mazowieckim.

Funkcjonariuszka przypomniała także podstawową zasadę: prace w obrębie dróg publicznych można prowadzić tylko po zapewnieniu odpowiedniego oznakowania i zabezpieczeń. Ten wymóg dotyczy szczególnie sytuacji, gdy wykorzystywane są elementy mogące zagrozić ruchowi, jak metalowe liny czy łańcuchy. Sprawę wypadku wyjaśnia policja.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 10.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 10.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Niebezpieczne odkrycie w Jasionce. Natrafił nie nie operator koparki
Niebezpieczne odkrycie w Jasionce. Natrafił nie nie operator koparki
Otrzymywała fałszywe wykresy. 54-latka straciła 500 tys. zł
Otrzymywała fałszywe wykresy. 54-latka straciła 500 tys. zł
Tragiczny finał hospitalizacji 75-latka. Rodzina wini szpital
Tragiczny finał hospitalizacji 75-latka. Rodzina wini szpital
Biskup o zmianach religii w szkołach. "Czy to jest sprawiedliwe?"
Biskup o zmianach religii w szkołach. "Czy to jest sprawiedliwe?"
Ksiądz ogłosił. "Podczas kolędy nie zbieramy żadnych ofiar"
Ksiądz ogłosił. "Podczas kolędy nie zbieramy żadnych ofiar"
Dziecko kręciło kotem w powietrzu. Proces sądowy rusza niebawem
Dziecko kręciło kotem w powietrzu. Proces sądowy rusza niebawem
Lunapark przy kościele na Krupówkach. Ludzie oburzeni, ksiądz nie widzi problemu
Lunapark przy kościele na Krupówkach. Ludzie oburzeni, ksiądz nie widzi problemu
Nauczyciel wysłał rodzicom list. "W szkole panuje mafijna zasada"
Nauczyciel wysłał rodzicom list. "W szkole panuje mafijna zasada"
Dodatek do piernika, który robi coś więcej niż tylko poprawia smak
Dodatek do piernika, który robi coś więcej niż tylko poprawia smak
Wdrapał się na dach biurowca w Gdańsku. Pracownica wezwała służby
Wdrapał się na dach biurowca w Gdańsku. Pracownica wezwała służby
"Bezczelna zdrada". Ujawnili, jak Putin traktuje żołnierzy
"Bezczelna zdrada". Ujawnili, jak Putin traktuje żołnierzy