"Żadnych jeńców, żadnej litości". Generał o kontrowersyjnych słowach Hegsetha
- Bardzo chcę wierzyć, że ta wypowiedź była ogromnie przesadzona - powiedział "Faktowi" gen. Bogusław Pacek. W ten sposób odniósł się do niedawnych słów szefa Pentagonu Peta Hegsetha, który zapowiedział, że w wojnie z Iranem siły amerykańskie nie będą okazywać litości ani brać jeńców.
- Będziemy naciskać. Będziemy napierać, posuwać się naprzód. Żadnych jeńców, żadnej litości dla wrogów - powiedział kilka dni temu Hegseth w rozmowie z dziennikarzami, komentując wspólną operację Stanów Zjednoczonych i Izraela.
Słowa szefa Pentagonu spotkały się ze zdecydowaną reakcją. Cytowani przez telewizję Al-Dżazira przedstawiciele organizacji broniących praw człowieka i eksperci alarmują, że takie zapowiedzi łamią prawo międzynarodowe, w tym Konwencję Haską, a retoryka szefa Pentagonu może przekładać się na zbrodnie na polu walki i kształtować atmosferę przyzwolenia na okrucieństwo wśród żołnierzy.
Generał o słowach Hegsetha
W rozmowie z "Faktem" do słów Hegsetha odniósł się gen. Bogusław Pacek.
Bardzo chcę wierzyć, że ta wypowiedź była ogromnie przesadzona w stosunku do tego, co naprawdę dzieje się w Iranie - zaznaczył gen. Pacek.
Jak podkreślił, jeśli doszłoby do pogwałcenia prawa międzynarodowego, "to każde państwo, które wzięłoby w tym udział, musiałoby się liczyć z konsekwencjami prawnymi ze strony społeczności międzynarodowej, Organizacji Narodów Zjednoczonych, Międzynarodowego Trybunału Karnego".
Rozmówca "Faktu" przyznał jednak, że te podmioty często okazują się nieskuteczne.
Zgodnie z prawem konfliktów zbrojnych, w tym amerykańską ustawą z 1996 roku, deklarowanie odmowy brania jeńców jest nielegalne - przypomina PAP. Kilka dni temu podano, że trwająca od 28 lutego wojna w Iranie pochłonęła już co najmniej 1444 ofiary śmiertelne.
Przypomnijmy: Hegseth był jedną z najbardziej kontrowersyjnych osób nominowanych przez Donalda Trumpa do gabinetu. Był kapitanem piechoty z Gwardii Narodowej, służył w Afganistanie i Iraku. Przez lata był dziennikarzem związanym ze stacją Fox News.