Zadzwonił na 112. "Obciąłem matce nogę"

Mieszkaniec wsi Zajączki, Piotr G., wielokrotnie wzywał służby ratunkowe bez uzasadnienia, co potwierdza policja z Lidzbarka. Od początku 2024 r. interweniowano tam już 13 razy. - Proszę przyjechać, godzinę wcześniej obciąłem matce nogę, jest przytomna - to jedno ze zgłoszeń, jakie skierował do służb.

Zadzwonił na 112. Kolejny fałszywy alarmZadzwonił na 112. Kolejny fałszywy alarm
Źródło zdjęć: © Getty Images | Jaap Arriens

Jak donosi "Fakt", Piotr G., mieszkaniec wsi Zajączki w województwie warmińsko-mazurskim, ponownie wezwał służby ratunkowe, twierdząc, że obciął matce nogę. - Proszę przyjechać, godzinę wcześniej obciąłem matce nogę, jest przytomna - przekazał mężczyzna, dzwoniąc na numer 112. Na miejscu okazało się, że kobieta jest cała i zdrowa. Policja i ratownicy medyczni regularnie odwiedzają ten adres, co potwierdzają sąsiedzi.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

59-latka jechała pod prąd. Wystarczyła chwila nieuwagi

Nadużycia numeru alarmowego

Mł. asp. Beata Szydłowska z lidzbarskiej policji informuje, że od stycznia 2024 r. służby interweniowały w Zajączkach 13 razy. Każde wezwanie Piotra G. kończy się mandatem za fałszywy alarm, jednak mężczyzna nie płaci kar, ponieważ nie ma stałego dochodu.

Sąsiedzi Piotra G. są zaniepokojeni jego zachowaniem. - Policjanci i ratownicy medyczni co kilka dni tu przyjeżdżają. Piotrek dzwoni w miesiącu po kilka razy po służby, widocznie się nudzi - mówi jedna z sąsiadek. Obawiają się, że fałszywe alarmy mogą opóźniać reakcję służb w sytuacjach, gdzie ich pomoc jest naprawdę potrzebna.

Fałszywe zgłoszenie na 112. Tak się tłumaczy

Piotr G. twierdzi, że ostatnie wezwanie nie było jego dziełem. - To ostatnie wezwanie to nie moje. W pracy byłem i nie miałem z nim nic wspólnego - zarzeka się. Przyznaje jednak, że tydzień wcześniej to on zadzwonił, tłumacząc, że jego matce przyśniło się, że straciła nogę.

Policja kontynuuje działania mające na celu ograniczenie fałszywych zgłoszeń. Mimo to, problem wciąż pozostaje nierozwiązany, a mieszkańcy Zajączek obawiają się, że sytuacja może się powtarzać. Władze apelują o odpowiedzialne korzystanie z numeru alarmowego 112.

Wybrane dla Ciebie
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
Ojciec Gyökeresa ocenił występ Szwedów. Polacy na pewno się zdziwią
Ojciec Gyökeresa ocenił występ Szwedów. Polacy na pewno się zdziwią
Chciał świętować zwycięstwo nad Polską. "Nie pozwolili mi wypić piwa"
Chciał świętować zwycięstwo nad Polską. "Nie pozwolili mi wypić piwa"
Humbak utknął na Bałtyku. Sytuacja jest krytyczna
Humbak utknął na Bałtyku. Sytuacja jest krytyczna
Krzyżówka o zdrowiu seniora. Znasz odpowiedź na trzecie pytanie?
Krzyżówka o zdrowiu seniora. Znasz odpowiedź na trzecie pytanie?
"To dopiero ujęcie". Ryś "atakuje" fotopułapkę. Urocze nagranie
"To dopiero ujęcie". Ryś "atakuje" fotopułapkę. Urocze nagranie
"3:2 dla Szwecji". Reakcja komentatorów TVP przejdzie do historii
"3:2 dla Szwecji". Reakcja komentatorów TVP przejdzie do historii