Zaginęła 31-letnia Wiktoria. Mąż apeluje o pomoc. "Czekamy na ciebie"
Trwają poszukiwania 31-letniej Wiktorii Malyshki. Zaginiona kobieta ostatni raz była widziana w poniedziałek, 27 kwietnia, na kieleckim Barwinku. - Mogła pójść w stronę lasu - napisał w mediach społecznościowych mąż 31-latki. Rodzina apeluje o pomoc w poszukiwaniach.
Kieleccy policjanci poszukują zaginionej Wiktorii Malyshki. W policyjnym komunikacie podano, że 31-latka ostatni raz widziana była w dniu 26 kwietnia. Od tamtej pory nie wróciła do domu ani nie skontaktowała się z bliskimi.
Jednak z informacji zamieszczonej w mediach społecznościowych przez męża zaginionej kobiety wynika, że Wiktorię ostatni raz widziano w poniedziałek, 27 kwietnia, o godzinie 8 na ul. Szwedzkiej na kieleckim Barwinku.
Nie wiadomo, co dzieje się z Wiktorią od tamtej pory. Bliscy apelują o pomoc w poszukiwaniach.
Mogła pójść w stronę lasu za ul. Szwedzką. Jeśli ktoś ją widział - prosimy o pilny kontakt - zaapelował mąż 31-latki w facebookowym wpisie. - Wiktoria, czekamy na Ciebie - dodał.
Zaginęła Wiktoria Malyshka
31-latka ma około 156 cm wzrostu, jest szczupłej budowy ciała. Ma proste włosy sięgające do ramion w kolorze ciemnego blondu. Kobieta ma założony aparat ortodontyczny, ponadto posiada dwa tatuaże: jeden z nich znajduje się na tylnej części lewej ręki nad łokciem, drugi na prawej nodze, na wysokości od kostki do stopy.
Z informacji zamieszczonej przez męża 31-latki wynika, że w dniu zaginięcia kobieta mogła mieć na sobie szarą bluzę, grafitowe spodnie i ciemnozieloną kurtkę lub czerwoną/niebieską bluzę, różowe spodnie i ciemnozieloną kurtkę.
Osoby, które posiadają jakiekolwiek informacje na temat zaginionej, proszone są o kontakt z policją pod numerem 47 802 32 60. Można też zadzwonić pod numer alarmowy 112.