Zaginęła influencerka w Maroku. Rodzina prosi o pomoc
Rachel Kerr, 31-letnia modelka i influencerka ze Szkocji, zaginęła w nadmorskim kurorcie Agadir w Maroku. Jak podaje NYPost, kobieta po wymeldowaniu z hotelu nie skontaktowała się już z rodziną, a jej telefon pozostaje wyłączony.
Najważniejsze informacje
- Rachel Kerr zaginęła po wymeldowaniu z hotelu w Agadirze. Rodzina nie ma z nią kontaktu od soboty 25 kwietnia.
- Krewni informują, że jej telefon jest wyłączony, a sprawą zajmuje się policja.
- W komentarzu w sieci jedna z osób podających się za towarzysza podróży twierdzi, że Kerr całkowicie zabrakło pieniędzy dzień przed zniknięciem.
31-letnia Rachel Kerr miała przebywać w Agadirze i według relacji bliskich ostatni raz kontaktowała się z rodziną w dniu, w którym wymeldowała się z hotelu. Od tego momentu krewni nie mogą się z nią połączyć.
NYPost opisuje, że rodzina Kerr wskazuje na sobotę jako dzień ostatniego kontaktu. Jej kuzynka Claire Hill zamieściła wpis na facebookowej stronie poświęconej osobom zaginionym, podając, gdzie kobieta miała się zatrzymać i co wiadomo o jej telefonie.
Ostatnio wiadomo, że przebywała w hotelu Caribbean Village, jednak wymeldowała się w sobotę i od tego czasu nie mamy od niej żadnych informacji. Jej telefon jest wyłączony - napisała Hill.
Tak wyglądają synowie Pawła Deląga. Podobni?
Bliscy rozpowszechniają też plakat z prośbą o pomoc w trzech językach: angielskim, francuskim i arabskim. Hill podkreśla w nim, że rodzina stara się ustalić, gdzie jest Kerr i z kim mogła się kontaktować na miejscu.
Bardzo martwimy się o jej bezpieczeństwo i prosimy o wszelkie informacje o tym, gdzie przebywa albo z kim może się tam kontaktować - dodała w swoim wpisie.
Policja bada sprawę. Pojawił się komentarz
W wątku pod postem Hill pojawił się komentarz osoby, która przedstawia się jako towarzysz podróży zaginionej. Z wpisu wynika, że sytuacja finansowa Kerr miała się gwałtownie pogorszyć tuż przed zniknięciem.
Policja jest zaangażowana, bo zaginęła ponad tydzień temu... w piątek całkowicie skończyły jej się pieniądze - napisał mężczyzna.
NYPost zwraca uwagę, że Kerr prowadziła profil na Instagramie, gdzie publikowała zdjęcia z podróży dla ok. 9 tys. obserwujących. Według opisu w materiale miała też próbować rozkręcić własną usługę związaną z podróżami oraz agencję modelingową.
Ostatni wpis w jej mediach społecznościowych ma pochodzić z 13 kwietnia. Od tamtego czasu aktywność na koncie ustała, a rodzina podkreśla, że kluczowy jest każdy sygnał z Agadiru, który mógłby pomóc ustalić jej trasę po wymeldowaniu i ostatnie osoby, z którymi miała kontakt.